skupić się na pracy

I już po świętach! Ta przerwa od codzienności była dla mnie nieco za krótka. W dodatku kiedy obudziłam się rano to myślałam, że wciąż śnię i że dopiero co były, ale święta bożonarodzeniowe, bo za oknem zobaczyłam padający śnieg. Jak usiadłam na łóżku to przetarłam jeszcze raz oczy i niestety okazało się, że to jednak kwiecień, a zaraz trzeba jechać otworzyć sklep i przygotować kolejną wiosenną dostawę. Chociaż na takie dni jak ten dzisiejszy to przydałyby się jedynie grube swetry.

Na zewnątrz jest bardzo zimno, a śnieg utrzymuje się do tej pory. Ja chcę wiosnę! Ale to już klasyk, że tak się dzieje, w końcu od kilku lat kwietniowa pogoda robi sobie z nas żarty. W każdym razie dziś naprawdę marzyłam o tym, żeby nie iść do pracy, a zostać w domu pod kołdrą i jeszcze jeden dzień po świętach sobie po prostu odpocząć od obowiązków, bo ostatnio nie mam kiedy zrobić takiego totalnego resetu. Co nie zmienia faktu, że w takie brzydkie dni jak ten dobrze jest znów skupić się na pracy, którą się lubi i umilić sobie czas robiąc i planując coś z nią związanego. Także nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło!

IMG_20170321_173812pp
A wracając do tematu sklepu.. Choć za oknem śnieg, to tak na małe pocieszenie mam dla Was wiosenny kod rabatowy na -10% do wykorzystania w secondhandzie Inspired! Hasło to: spring. Kod ważny jest do 22.04 🙂

IMG_20170418_213839

To tyle ode mnie na dziś. Oby ten tydzień mimo nieciekawej aury był dla Wszystkich pozytywny! 🙂

8 thoughts on “skupić się na pracy

  1. Zdjęcia super jak zwykle. Ja również zrobiłam sobie małą przerwę, ale już muszę wracać do codzienności.

    Co do pogody …
    Ja już powyciągałam letnie rzeczy, trampki, spodenki krótkie, koszulki. Zimowe rzeczy pochowałam do worków próżniowych, bo do głowy mi nie przyszło, że pod koniec kwietnia śnieg spadnie.
    A ostatnio mi się śniło, że przyszły mrozy od których szyby pękały. To dopiero był koszmar. Mam nadzieję, że tak się nie stanie.

    http://designyourhappylife.com/

  2. ale piękne fotki <3
    u mnie co prawda śniegu nie ma,ale jest pioruńsko zimno. Wczoraj jeszcze byłam niewyspana bo miałam milion spraw, a dzisiaj chciałam zrobić zdjęcia i nie ma co liczyć :/

  3. u mnie jest zimno, ale na szczęście śnieg nie padał.
    Mi również ciężko wrócić do codzienności, a niby było tyle wolnego 🙂 teraz tylko czekać na majówkę! 😀

  4. I ten uczuć kiedy czekasz na nowy towar najlepsze i potrafisz wywołać kuriera w tym samym momencie .
    Segregowanie ciuchow wg kolorów i stylow prasowanie robienie zdjęć obstawianie co sie sprzeda potem pakowanie sprzedanych rzeczy i wdzięczność klietow

  5. cześć Aniu, mam pytanie, czy nie brakuje Ci mieszkania w Warszawie, z chłopakiem?
    pozdrawiam, stała czytelniczka 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.