Black Friday by Inspired

W tym wpisie chciałam Wam pokazać jesienną stylizację częściowo stworzoną z ubrań dostępnych w secondhandzie Inspired. Często pokazuję się w rzeczach, które znalazłam w różnych lumpeksach, a rzadko w tych, które są w moim własnym. Może czas to zmienić? Co Wy na to? 🙂

Jeśli chodzi o mój strój to miałam na sobie czarny, wełniany golf, a do tego jeansowe spodnie (te akurat są moje) i beżowy kożuszek. Chętnie bym sobie go zostawiła, ale niestety jest na mnie odrobinę za mały. Kolor jak i fason bardzo mi się podoba, w sumie to lubię takie kurtki.

wełniany golf | beżowy kożuszek | jeansowe spodnie

Swoją drogą zauważyłam, że coraz więcej trendów przychodzi do nas z zachodu ze zdwojoną siłą. Jak w ubiegłym roku zaczęłam ledwo dostrzegać wyprzedaże z okazji Black Friday, tak teraz widzę je wszędzie! No właśnie, poprzednim razem zrobiłam na próbę taką małą promocję w moim sklepie, a teraz zdecydowałam się wprowadzić większy rabat na cały asortyment. Do tego kod rabatowy będzie działał jeszcze w niedzielę 🙂


Black Friday by Inspired.

A Wy ustrzeliliście jakieś okazje w Czarny Piątek? 🙂

12 thoughts on “Black Friday by Inspired

    1. Ja też żałuję! Jest taki miły w dotyku (taki jakby zamsz z zewnątrz). Może trafi się jakiś większy jeszcze :)!
      Będę się starać dodawać takie inspiracje! 🙂

  1. Lepiej wygląda na Tobie niż na wieszaku więc byłabym na tak, chociaż wiem że to dużo więcej roboty.
    Zwłaszcza że człowiek przerobi itp, a zaraz rzecz zejdzie haha 🙂 stylizacja fajna, pomysł z kodem również. Mnie już dobijają newslettery bo ulubione sklepy wysyłają po 4/5… aż chyba zrezygnuję z prenumeraty, cała skrzynka zawalona.

    1. No ja to chętnie bym robiła więcej fotek, ale właśnie nie zawsze to ma sens, gdy dana rzecz jest w jednej sztuce i zaraz może się sprzedać 🙁 Czasem jednak lubię zrobić takie fotki stylizacji, żeby później np. pokazać co było w sklepie 🙂 My nie wysyłamy Newsletterów z Black Friday, ale też ilość tych reklam na e-mailu mnie zaskoczyła! W ubiegłym roku tyle tego nie było 😮 A jeśli to nieliczne sztuki.

  2. Pamiętam jak byłam mała i dostałam od taty taki kożuszek! Muszę sobie takiego poszukać znowu, bo jest naprawdę ciepły. 😛 Ładnie w tym wyglądasz 😉

  3. Ja nic nie kupowałam w black friday. Nie mialam kiedy;) A kożuszek super ♡ Ogólnie u Ciebie w sklepie piękne rzeczy są ♡♡♡

  4. Nie zaszalałam z zakupami, przeciwnie – jak weszłam do centrum handlowego to czułam się trochę jak w dżungli i szybko się stamtąd ewakuowałam 🙂 zaszaleje w przyszlym roku – on line 🙂
    + szkoda, że za mały ten kożuszek, bo bardzo bardzo ci pasuje. 🙂

  5. Ja niestety nie miałam czasu na zakupy w Czarny Piątek, więc nic nie udało mi się upolować 😉
    Już pomijam fakt tego, że większość sklepów miała obniżki produktów tylko z nazwy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.