w deszczowe dni

Ta ponura aura sprawiła również, że z dnia na dzień zrezygnowałam z kolorowych, wiosennych ubrań i znów sięgnęłam po bardziej stonowane i przede wszystkim cieplejsze rzeczy. Zdecydowanie nie mogę ich schować gdzieś głęboko, bo w naszym klimacie nawet pomiędzy tymi upalnymi dniami zawsze trafiają się też te zimne i deszczowe. Dlatego kilka grubszych swetrów na pewno zostawię gdzieś na wierzchu 🙂

 

 spodnie pochodzą stąd, a sweter stąd
Niestety ja należę do zmarźluchów, a Wy?

25 thoughts on “w deszczowe dni

  1. Zdecydowanie lepiej wyglądasz jak grzywka nie zasłania Ci pół twarzy 🙂
    Co do zestawu to jest bardzo prosty i stonowany i w tym jego urok. Ślicznie 🙂

    1. Czy ja wiem, ale dziękuję, miło mi, że tak sądzisz 🙂
      A co do zestawu to tak, takie proste zestawy są przeze mnie bardzo często wybierane w te deszczowe, chłodne dni 🙂

  2. Ślicznie wyglądasz w tak ułożonych włosach! 🙂
    Ja też należę do zmarźluchów i nie cieszy mnie powrót tak ponurej pogody 🙂

  3. Ojj, ja też jestem zmarźluchem. Zimą wyglądam jak istny bałwanek 😀 Kocham wiosnę i lato kiedy jest tak cudownie ciepło <3 Dzięki Tobie pokochałam także takie wielkie swetry, inspiracja stylem 🙂

  4. Szkoda,że te wiosenne, ciepłe dni się skończyły 🙁
    U mnie na szczęście nie pada i jest nawet ciepło, ale bez słońca niestety /Paula

  5. Super outfit, ja jakos sie boje kupowac ubrania przez Internet, zawsze wydaje mi sie ze przyjdzie cos co nie będzie mi pasowalo :p

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.