listopadowy śnieg

W ten weekend w moim mieście zaczął padać śnieg, zreszą zapewne jak i w wielu innych miastach w naszym kraju. Przyznam, że byłam zaskoczona, początkowo lekko podirytowana, a po chwili jednak widok śniegu sprawił mi radość. Polska złota jesień trwała właściwie tylko przez krótki moment i z jednej strony szkoda, że tak szybko się kończy. W każdym razie, lubię obserwować zmiany w przyrodzie, jakie niesie ze sobą każda z pór roku.

DSC_0389p

Jednak ten listopadowy śnieg sprawił, że nieco zatęskniłam za białą zimą, jaka w ostatnich latach jest dość kiepska. Tak się złożyło, że weekend niemal w całości spędziłam na wsi, gdzie po tych opadach krajobraz zmienił się chyba najbardziej. Razem z moim facetem wybraliśmy się na spacer do lasu.  Ahh, było naprawdę pięknie, w dodatku powietrze było takie rzeźkie! Zdecydowanie przyjemniej niż w mieście 🙂

listopadowysnieg1

listopadowysnieg1a

listopadowysnieg1a2

DSC_0356ppps

Ten las, jest zdecydowanie moim ulubionym. Uwielbiam tam spacerować i robić zdjęcia, co zresztą często można u mnie zauważyć. Spacery po tym lesie niezwykle mnie relaksują i dodają energii!

DSC_0319p

A Wy jak spędziliście weekend? U Was też padał śnieg? 🙂

17 thoughts on “listopadowy śnieg

  1. Spędziłam dzisiaj nieco czasu w lesie, nawet śnieg zaczął padać i jakoś tak od razu czuję się lepiej. Pierwszego dnia jak się obudziłam i leżał śnieg to czułam się jak mała dziewczynka, w życiu się tak z czegoś nie cieszyłam. :’D W końcu śnieg lepszy niż te ulewy. xD

  2. Piękne miejsce, wcale się nie dziwię, że tak je lubisz!
    U mnie od wczorajszego wieczora pada śnieg. Gdy wyglądam przez okno to widzę park…więc rano przywitał mnie widok trochę podobny do tego z Twoich zdjęć, tylko bardziej czarno-biały 😉
    Pozdrawiam Cię serdecznie!

  3. Ja bardzo lubię śnieg i tą atmosferę z nim związaną ♥ U mnie niestety śnieg się nie utrzymał i jest ponuro 🙁

  4. U mnie zapowiadali śnieg, jednak nic nie spadło ani jeden płatek. Może chociaż w zimę będzie troszkę śniegu. 🙂
    Piękne zdjęcia 🙂

  5. O, jak fajnie widzieć, że wciąż prowadzisz bloga! Na pewno mnie nie pamiętasz, w końcu chyba nigdy nie odpowiedziałaś mi na komentarz XD Nawet nie wiem czy jakoś tam się podpisywałam.
    Dalej mieszkasz w Warszawie czy wróciłaś do Tomaszowa? A może w ogóle gdzie indziej? Poczytam trochę ostatnich postów, może się czegoś dowiem 😀

  6. Ah, ja uwielbiam śnieg, mam w salonie ogromne okno i swoisty punkt widokowy, to sobie oglądam często razem z moim kotem. 🙂 Bardzo polecam duże okna, wg tego co wylicza konfigurator okien to nawet nie jest wielki koszt. A taki relaks z książką i filiżanką herbaty to mega sprawa. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.