na poprawę samopoczucia

Hej, hej.
Od kilku dni męczy mnie przeziębienie, miałam nadzieję, że szybko mi przejdzie, ale póki co, coraz gorzej się czuję. Dziś rano obudziłam się z okropnie bolącymi zatokami. Oczywiście przygotowałam sobie jakieś leki i witaminy. Po śniadaniu zrobiłam sobie gorącą, owocową herbatę, a do miseczki wlałam jogurt z przeróżnymi płatkami i suszonymi owocami. Takie drugie śniadanie na poprawę samopoczucia 🙂

Często dostaję pytania jak wygląda mój codzienny jadłospis. Otóż nie jest on wyjątkowo atrakcyjny. Powtarzałam już wiele razy, że jem to na co mam ochotę i co mam w lodówce. Czasem zdarzy mi się zrobić na obiad coś nietypowego, ale śniadania wyglądają u mnie niemal zawsze tak samo. Niekiedy dla urozmaicenia zjem takie płatki z jogurtem jak dziś i to tyle 🙂

Jak zaczęliście nowy tydzień? Wszyscy zdrowi? 🙂

29 thoughts on “na poprawę samopoczucia

  1. Niestety grypa mnie dopadła, gorączka nie ustaje ;c
    w sumie to się tak zastanawiałam nad tym czy przyjaźnisz się jeszcze z Weroniką ? Staram się czytać posty regularnie, ale może coś ominęłam, bo chyba żadnej wzmianki na ten temat nie było dawno ? 🙂
    Pozdrawiam cieplutko i życzę zdrówka :*

    1. Nie lubię odpowiadać na takie pytania, bo chciałabym mieć odrobinę prywatności i przez szacunek do moich znajomych więc tym bardziej 🙂

  2. jej ja obudziłam się tak bardzo przeziębiona, tak cudnie rozpoczęty tydzień a obowiązki wzywają najgorsze jest to że nie mam na nic do jedzenia ochoty eh życzę Ci powrotu do zdrowia ♡
    myartrip.blogspot.com

  3. Ja już od póżnej jesieni chodzę w czapce, i jeszcze nigdy nie zdarzyły mi się kłopoty z zatokami.

    1. Niestety ja problemy z zatokami mam od jakiś trzech lat. I czy bym chodziła w czapce czy nie to wystrarczy drobny katar i już dają się we znaki.

  4. ja też lubię takie śniadanka 🙂
    Ogółem lubię spędzać czas w kuchni 🙂 gotowanie to jedna z form relaksu dla mnie 🙂 i na swoim koncie mam już sporo przepisów własnego autorstwa 🙂

  5. Współczuję, przeziębienie to nic przyjemnego… a teraz chyba wiele osób choruje. Ja również mam sprawy, które spędzają mi sen z powiek (i oby nie doszło do tego przeziębienie!), więc wiem co to znaczy.
    Jem identyczne drugie śniadania, nie ważne, czy jestem w domu, czy wychodzę – najwyżej biorę do lunchboxa 🙂

  6. Niby zdrowa, oby się to zdrowie mnie trzymało, bo ciężkie dni przede mną 😉
    Pysznie wygląda to śniadanko, chyba muszę sobie w końcu kupić jakieś płatki, czy muesli 😀

  7. bol głowy jest okropny teraz taka pora roku, ze kazdy chporuje i nie ma sie ochoty na nic 🙁 tak jest ze mna ;/
    zdrowiej Aniu 🙂
    ja z śniadaniami mam podobno nigdy nie kombinuje tylko jem to co jest i na co mam ochote 🙂

  8. Dlaczego mój komentarz nie został zaakceptowany ? ;c przecież nic złego w nim nie było

    1. Jeśli chodzi o ten dłuższy to był w spamie, właśnie to sprawdziłam. Niestety czasem komentarze, które ktoś dodaje bez konta tzw. anonimowo się nie dodają lub trafiają do spamu ;/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.