zachód słońca

Czy u Was też dzisiaj był taki ładny zachód słońca? U mnie do takich się zaliczał. Zresztą, ostatnio co trochę można podziwiać ładne zachody, zarówno te mniej jak i bardziej malownicze. A ja jestem jedną z tych osób, które uwielbiają patrzeć na zachodzące słońce. To mnie relaksuje, uspokaja i wprawia w dobry nastrój. Ahh, zdecydowanie uwielbiam, gdy niebo na koniec dnia staje się pomarańczowe!


Kilka dni temu wieczór zapowiadał się tak fajnie, że nie mogłam nie skorzystać z możliwości małego wypadu nad Zalew Sulejowski, właśnie, żeby po prostu posiedzieć i popatrzeć na zachód słońca. Po moich ostatnich wyjazdach nadal nie czuję się tutaj w pełni obecna, myślami ciągle jestem gdzieś w podróży, dlatego ogromnie cieszę się, że mieszkam w pobliżu miejsca, które widzicie na zdjęciach.


bluzka, torba-Secondhand | buty-Converse | zegarek-Daniel Wellington

W każdej chwili mogę wsiąść w auto, pojechać tam, żeby poczuć choć namiastkę tego co podczas moich podróży. Mimo to, że woda w tym miejscu nie nadaje się do kąpania, jej zapach również nieco odstrasza to wciąż lubię podziwiać tam zachody słońca, bo przypominają mi te, które widuję na moich dalszych wyjazdach 🙂

A Wy macie takie miejsce w pobliżu, gdzie możecie wyskoczyć i przez chwilę poczuć jak na wyjeździe? 🙂

PS. W najbliższych postach będzie o moich ostatnich podróżach! Do zobaczenia!

16 thoughts on “zachód słońca

  1. Cześć
    Też uwielbiam zachody słońca i w sumie zimowe wschody. Piękne jest takie ciepłe czerwone niebo które przybiera niesamowite odcienie. W mojej okolicy brakuje mi właśnie jakieś wody w której odbijał by się piękny widok.

    P.S Jestem pod wrażeniem że już tyle lat prowadzisz bloga. Podziw za wytrwałość.

  2. Bardzo podobają mi się zdjęcia, nie tylko dlatego, że są wysokiej jakości…ale też dlatego, że koszula wygląda na Tobie świetnie 🙂 Pozdrawiam 😉

  3. Piękne miejsce! Odkąd się wyprowadziłam do miasta to rzadko mam okazję podziwiać takie widoki. Ale oby do urlopu! 😀 Pozdrawiam!

  4. Hejka! Mieszkam niedaleko Tomaszowa. Idelane położenie. Wszędzie blisko. Takie centrum łódzkiego jak dla mnie(chodź podobnież jest nim Piątek) ahha ale dla mnie i tak moja rodzinna wieś. Często wybieram się z przyjaciółkami nad zalew do Rawy Mazowieckiej. Fajne miejsce,polecam z Tomaszowa niedaleko

    1. Dużo osób mi polecało zalew w Rawie! Może w przyszłym roku się tam wybiorę 🙂 Dzięki za podpowiedź! 🙂 Pozdrawiam!

  5. Trafiłem tu przypadkiem. Zdjęcia bardzo ładne 🙂 ale lepiej podjedz trochę, bo aż przykro się robi patrząc na takie anorkowe nogi :((

    1. Skoro przypadkiem trafiłeś, to może zagłęb się trochę w bloga 🙂 Wiedziałbyś, że mam 155cm w kapeluszu i od wielu lat wyglądam tak jak wyglądam – a jem dużo i nic nie poradzę na to, że takie mam nogi 🙂 Wszystko się odkłada tam gdzie nie trzeba, przykro to może być jedynie mi, że ktoś do anorektyczki mnie porównuje, bo mam szczupłe nogi przy niskim wzroście 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.