rzut okiem na Piotrkowską

Cześć!
Dziś zrobiłam sobie kolejną wycieczkę, choć poniekąd był to wypad trochę z konieczności. Odwiedziłam niedaleko leżącą Łódź. Wielokrotnie wspominałam, że nie przepadam za tym miastem, lubię przebywać chyba tylko w jednej jego części, na ulicy Piotrkowskiej, w jej najatrakcyjniejszym odcinku. Ilekroć tam jestem, zapomniam o tym, że Łódź kojarzy mi się jako ponure i brzydkie miasto. I właśnie dziś miałam okazję przez dwie godziny tam pospacerować 🙂

Najbardziej na tej ulicy podoba mi się oczywiście architektura. Piękne, klimatyczne, różnorode kamienice, których detale są po prostu przepiękne! W każdym polskim mieście, w którym taka odrestaurowana zabudowa występuje dostrzegam plusy. Szkoda, że większość łódzkich kamienic nie wygląda jak te na Piotrkowskiej, ale nie o tym teraz. Chciałam pokazać Wam kilka zdjęć z dzisiejszego wypadu, a przede wszystkim detale jakie dostrzegłam na kamienicach.

 

 

 

 

Przyznam, że pogoda w miarę dopisywała. Kiedy wychodziło słońce połączenia kolorów na niektórych kamienicach świetnie się prezentowały mimo, że w życiu ich bym tak nie zestawiła!

 

To popołudnie na Piotrkowskiej było naprawdę przyjemne. Cieszę się, że mogłam dziś się nią przespacerować, może w najbliższym czasie znów się tam wybiorę, bo coś czuję, że przeoczyłam wiele ładych kamienic!

A tak z ciekawości spytam, kto z Was jest z Łodzi? 🙂

40 thoughts on “rzut okiem na Piotrkowską

  1. Zauważyłam ze Łódź jest postrzegana jako brzydka i niedoceniana przede wszystkim przez osoby przejezdne 🙂 jako mieszkanka będę jej bronić, ponurych kamienic jest pełno w każdym mieście, w Łodzi skupiają się one wokół głównej ulicy dlatego bardziej rzucane sa w oczy 🙂 jednak nasze władze odnawiają coraz więcej kamienic 🙂 na pewno znajdziesz w nich wiele pięknych szczegółów 🙂

  2. Mi też jakoś Łódź kojarzy się z takim ponurym miastem, mimo że nigdy tam nie byłam i w sumie chciałabym je odwiedzić ^^

  3. Ale śliczne kamienice *.* Wahałam się czy zwiedzić Łódź w wakacje, bądź któryś weekend majowy, ale teraz jestem pewna że muszę tam pojechać! Choćby dla zrobienia kilku zdjęć z nimi w tle 🙂

  4. Do Łodzi mam troszkę daleko, ale zastanawiam się czy przy okazji odwiedzin Warszawy nie zatrzymać się na dłużej w Łodzi… ze względu na miłość do książki Reymonta Ziema Obiecana 🙂

  5. Mieszkam w Łodzi od urodzenia! Jednak też za tym miastem nie przepadam. Ostatnio staram się dostrzegać dobre strony w Łodzi, a Piotrkowska robi wrażenie! 😀 Co jak co, uwielbiam odwiedzać też łódzkie muzea 😀
    Pozdrawiam <3

  6. Mi osobiście z ponurym, szarym miastem bardziej kojarzy się Lublin – takim właśnie zapamiętałam to miasto. A do Łodzi wybieram się w środę na parę dni 🙂
    Zdjęcia super, bardzo fajnie wyglądałaś! :))
    Pozdrawiam! :*

  7. Byłam kilka razy w Łodzi i nie uważam żeby było to brzydkie miasto. Jasne, są lepsze i gorsze dzielnice ale według mnie Łódź nie sprawia wrażenia ponurej. Nawet ją lubię. Może dlatego że jestem z małego miasteczka i każde większe miasto jest lepsze :p

  8. To smutne, że tak mówisz o Łodzi.. Dla mnie to baardzo artystyczne miasto i to na każdym kroku! Ale każdy lubi co innego 😉

  9. oo to widzę, że nie tylko ja mam takie zdanie o Łodzi. Ja mieszkam niedaleko tego miasta (mam ok.30-40 km) i od liceum się w nim uczę. I szczerze mówiąc od dawna jestem zdania, że Łódź jest szara i ponura i nie należy ona do moich ulubionych miast.

  10. Uwielbiam Łódź.
    To jest 'moje' miasto.
    Studiowałam tam przez kilka naprawdę długich lat.
    Przez jakiś czas mieszkałam.
    I kiedyś na pewno będę znowu tam mieszkać.

  11. Ja jestem z Łodzi. I akurat Piotrkowska tylko w jakimś niewielkim stopniu odzwierciedla architekturę. Polecam Ci zwiedzić ulicę Wólczańską oraz inne małe uliczki. Może budynki nie są tam pięknie odnowione i odremontowane ale też mają swój niepowtarzalny urok.
    Pozdrawiam 🙂

  12. Łódź ma swoją duszę, swoją historie. Mieszkam od urodzenia i szczerze kocham to miasto właśnie takim jakim jest:)

  13. ja właśnie w ten weekend byłam w Łodzi. Co prawda nie udało mi się zwiedzić miasta, ale rzeczywiście – mi również wydaje się ono trochę ponure 🙂

  14. Ja w Łodzi byłam dwa razy- na wycieczce z klasą oraz na koncercie. Samo miasto mi sie nawet podobało, ale nie chciałabym tam mieszkać.

  15. Tak bardzo podobają mi się te Twoje zdjęcia tutaj! 🙂 Sama też bym tak nie zostawiła tych kolorów – byłabym się – ale tutaj ładnie wygląda na tych budynkach 🙂

  16. Z Łodzi nie jestem, jednak studiowałam w tym mieście i mieszkałam przez pięć lat i bardzo dobrze wspominam to miasto i ogromnie się cieszę, że niedługo jadę do Polski i znów je zobaczę :)!

  17. Jeżeli chodzi o Łódź to moim pierwszym skojarzeniem są korki. Ilekroć tam jestem przejazdem to albo coś remontują, są objazdy albo generalnie duży ruch. W poprzednie wakacje było tak samo. Byłam ze znajomymi odwiedzić rodzinę jednego z nich i gps nieźle nas wyprowadził po wszystkich możliwych remontach 😛

    Za to pozytywnie wspominam Manufakturę i właśnie Piotrkowską gdzie obowiązkowo odwiedziłam Manekina-odziwo bez kolejki i czekania 🙂

  18. Łódź wcale nie jest taka zła, jak się wydaje ;)od stycznia mieszkam w tym mieście i przyznam szczerze, że coraz bardziej mi się tutaj podoba. Może nie jest to miasto marzeń, ale z pewnością ma swój urok jeżeli się wie, gdzie go szukać. Jak to ktoś kiedyś powiedział, "Łódź jest hipsterem miast". Troche w tym jest prawdy. 😉

  19. Byłam w Łodzi jakiś czas temu i mi również to miasto wydało się ponure, a zdjęcia świetne! Jak będę tam następnym razem to muszę się koniecznie wybrać na Piotrkowską 🙂

  20. Piotrkowska wygląda pięknie. Niesamowite są te kamienice. Łódź często kojarzy się też z ciekawymi muralami, które rozjaśniają ponure budynki.

  21. Mi też Łódź kojarzy się z brzydkim i starym miastem, ale zdjęcia które tu pokazałaś całkowicie temu zaprzeczają 😀 Ślicznie na tej ulicy! ♥ /Paula

  22. Niedawno przeprowadziłam się do Łodzi, również obawiałam się tego, ponieważ słyszałam różne opinie. Ale po kilku tygodniach, mogę powiedzieć, że Łódź ma swoje walory. Jest ich nawet bardzo dużo, tylko trzeba umieć je dostrzegać. Dziś kończy się festiwal kolorów. W ciągu tych dni (pomimo deszczu i okropnych tłumów) Łódź wyglądała cudnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.