baleriny

Hej!
Niedawno wróciłam z miasta. W sumie nic ciekawego nie kupiłam, bo czasu nie było, ale w końcu kupiłam baleriny! O dziwo był mój rozmiar:) No, ale upatrzyłam sobie kilka rzeczy i na tygodniu muszę się po nie wybrać. Baleriny dorwałam w chińczyku! Za 30zł.

54 thoughts on “baleriny

  1. Prześliczne! 😀
    Byłam dzisiaj na miejskim bazarze i widziałam mnóstwo ślicznych butów, ale oczywiście zapomniałam portfela. ;c ale co się odwlecze to nie uciecze. ;p
    Pozdrawiam. 🙂

  2. Super! 🙂
    Zapraszam do mnie! :* <3
    Boże ten blog…jest.. ja po prostu mówię Wow! 🙂
    A nie każdy mi się podoba wiec… :)) :**
    Pozdrawiam! <3

  3. fajne są (: bardzo lubię baleriny, tylko mają jeden minus – cieniutką podeszwę, czuję się prawie, jakbym była bosa, haha xd

  4. hej, moge prosić o twój adres e-mail ? Potrzebuję, ponieważ chcę ograniczyć możliwość czytania mojego bloga, a chciałabym abyś ty miała możliwość czytania 🙂

  5. ania długo czekałaś na aktywację konta na szafie ? dzień, dwa ? czy od razu mogłaś wystawiać rzeczy ?

  6. też muszę sobie kupić jakieś. najlepiej gładkie jakieś, albo też z kokardkami, super one są : D

  7. Ładne baleriny 🙂 Chociaż ja bym nie założyła. Ze względu na to, że co kupię baleriny to każe muszą mnie obetrzeć. Zostałam przy swoich ukochanych adidasach, szpilkach ewentualnie japonkach (jeśli lato).

  8. też muszę sobie jakieś baleriny kupić bo wszystkie mam porozwalane ;x nie wiem czemu 🙁
    a te są śliczne 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.