Basen

Hejka!
Niedziela, jak zwykle jakaś taka nudna. Po za tym, że  Artur z moim tatą wyciągneli mnie na basen! 😮 No tak tak, oczywiście kolanko moje dało o sobie znać. I teraz mnie boli. ;x
Ale cóż, schudnie się troche;D Nie no, ja się odchudzać nie muszę. Bo i tak waże pare kilo za mało według lekarza. A teraz pada deszczyk, i wreszcie jest chłodniej  !
Węgry 08 🙂 Patelnia+basen=spalona Ania:d
Na tym zdjęciu akurat tego nie widać 😀 Ale na niektórych jestem czarna xD 😉
Szkoda, że w moim mieście nie ma odkrytego basenu -.-
_
Po lewo w ramkach możecie zauważyć nowość ;d Umieściłam na blogu Geostat. – Statystki; ilość odwiedzin z danego państwa, a na moim koncie widzę też z danego miasta 😉 Jak narazie na prowadzenie wysuwa się Warszawa;) hehe, dobra sprawa:) Chociaż mogę się dowiedzieć gdzie mam najwięcej czytelników;)
Pozdrawiam! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.