big set!

Hej Hej!
Wieczorem wyskoczyłam na pocztę i z racji tego, że tam byłam przypomniałam sobie o jednym z zapisanych postów. Dotyczy on kartek pocztowych:)

Jakiś czas temu buszowałam po allegro.. i dość przypadkowo trafiłam na intrygującą aukcję. Sprawdziłam ją i okazało się, że ktoś wystawił do licytacji ok. 80 kartek pocztowych wraz z kopertami! Kartki świąteczne, okolicznościowe, a nawet kartki z różnymi obrazkami:) Myślałam, że cena końcowa będzie wysoka, ale jak się okazało udało mi się je wylicytować za.. 6zł! Łącznie z przesyłką zapłaciłam 12zł! Sporo zaoszczędziłam kupując te kartki. Dlatego wznawiam zabawę w postcrossing!

cały zestaw:
Jedna z kartek, która pojawiła się na zdjęciach poleci na Tajwan! Zgadnij Która^^

117 thoughts on “big set!

  1. ja posiadam wiele pocztówek ale jakoś nie wysyłam nigdzie, a też są dość interesujące. Dostałam je kiedyś od fotografa 🙂

  2. Ale ci się trafiło! Kartki są śliczne! 😀
    Wyglądają trochę jak te które dostaje moja babcia z fundacji gdzie na kartkach, kalendarzach itd umieszczają reprodukcję obrazów malowanych przez dzieci niepełnosprawne 😀

  3. Wydaje mi się, że poleci ta z żonkilami, bo pojawia się najczęściej w zdjęciach ;p
    Piękne kartki, szczególnie ta z tą dziewczynką.

  4. Takie pocztówki trafiły do mojej skrzynki jakiś czas temu. Dostałam zestaw chyba 12 kartek + koperty (zupełnie za darmo) Są one malowane przez osoby niepełnosprawne: ustami, stopami itp.

    Pozdrowienia 🙂

    1. bardzo możliwe;) akurat pod tymi co widać jest wiele więcej, takich typowo sklepowych 😉 ale te malowane, rzeczywiście mogą być robione w ten sposób!

  5. Jak poznałaś te osoby, którym wysyłasz te przesyłki np z tymi notesami z empiku? Jest jakaś strona, gdzie można zostawić do siebie kontakt

    1. No przecież nie będę 200 razy odpowiadać na to samo pytanie;) Chyba napiszę post, tak? z resztą odpowiadam na to na blogach innych, a co do anonimowych pytań to zawsze odpisuję jak mam więcej czasu.

      A swoją drogą odpowiedź na to pytanie była już w jednym poście. Wystarczy poszukać, a nie mieć do mnie pretensje, że nie odpisuję po raz 1000 na to samo pytanie;)

    2. napisz im jeszcze raz jak krowie na rowie, bo przecież hejterzy spokoju Ci nie dadzą pfffffff:/

    3. szczerze, nie łatwiej jest napisać ew dać link niż pisać, że to już było itd. zobacz ile to Ci miejsca zajęło, a to jest oczywiste, że skoro nie wiem to się pytam, gdybym wiedziała to bym się nie pytała, w poprzednim poście jak pokazywałaś te rzeczy, które dostałaś od znajomych z zagranicy to też padło kilka pytań o to, ale nie widziałam żebyś odpowiedziała, dlatego to nie jest tak, że nie szukałam…
      na jakich blogach na to odpowiadasz? bo nie rozumiem o co chodzi
      i to nie jest prawda, że nie ma żadnej strony, na której zostawiasz swój kontakt, jak miałam 7 lat to też miałam swoich penpali tylko, że wtedy za bardzo nie ogarniałam ang. i wujek mi pomagał w pisaniu listów, teraz myślałam, żeby do tego wrócić stąd jest moje pytanie, skąd Ty masz kontakt, ale jeśli to jest jakaś tajemnica to ok rozumiem, nie chcesz to nie mów
      Ewelina- żeby nie było, że anonimowa jestem, skoro już wiesz kto zadał pytanie, to może znajdziesz więcej czasu na odpowiedź 🙂
      i nie jestem żadnym hejterem tak dla jasności

    4. Nie ma stron na których zostawia się swój adres i dane, żeby każdy miał do nich dostęp;) -tylko postcrossing, ale to dla osób które Cię wylosują. A ja wymieniam się adresami z ludźmi poprzez prywatne rozmowy/emaile np;) A nie zostawiam gdzieś dane^^

      Nie wiem dlaczego się tak spinasz, ja czekam na pewien moment i wtedy napiszę (kolejny raz zresztą) jak to się u mnie odbywa.

    5. nie spinam się 😉
      co do tych stron to nie będę się kłóciła, bo sama tak miałam, że zostawiłam kontakt do siebie, tylko że to było x lat temu, ale skoro kiedyś było to teraz tym bardziej są
      hmm to jak się wymieniasz z tymi osobami, skądś tego meila musisz mieć
      ok, poczekam na ten post
      pozdrawiam

  6. Co tam kartki i koperty, największy problem tkwi w znaczkach! Za niedługo taniej będzie polecieć i osobiście przekazać pocztówkę niż ją wysyłać ;P

  7. a ja obstawiam, że na tajwan poleci ten motylek. 😉
    wow, 80 kartek za 6zł… amen z mat-fizu musi policzyc, no nie odpuści. czyżby 7,5gr za kartkę? 15gr jeśli liczyć razem z przesyłką. jejku, naprawdę sporo zaoszczędziłaś. gratuluję dobrego oka do wypatrzenia takiej aukcji 😉

  8. Tak jak napisało kilka osób wcześniej, kartki pochodzą z wydawnictwa AMUN, co oznacza Artyści Malujący Ustami i Nogami. Jest to organizacja światowa. Sama ich kartki wykorzystuję do Postcrossingu. Jeśli ktoś ma ochotę dowiedzieć się więcej na ten temat, polecam stronę:
    http://www.amun.com.pl

  9. moja babcia 2 razy w roku dostaje te kartki – raz na Boże narodzenie a potem na wielkanoc, są one za darmo wraz z kalendarzem, lecz babcia zawsze przelewa jakąś kwote pieniędzy w podziękowaniu

  10. Ja od jakiegoś czasu czatuję na taką okazję, żeby kupić dużo ładnych pocztówek, ale niestety chyba mam pecha. Nie umiem za bardzo szukać na allegro. Możesz dać jakąś wskazówkę, co wpisać ? 🙂

  11. wieeelka oszczędność! Muszę się rozejrzeć za jakimiś fajnymi pocztówkami, choć na postcrossing dopiero zaczynam :c
    najbardziej zazdroszczę ci tych znajomych z zagranicy *.*
    <3

  12. ooo… czyzby moja kolzanka wystawiła pocztówki…. One sa z jakiejś fundacji> Te obrazki widniejące na pocztówkach malują ludzie, którzy zdaje się nie mają rak i tworzą je ustami , nogami… To chyba nawet jest opisane z tyłu pocztówek. 🙂 Zazdroszcze ze ci sie udało je dorwac!:D

  13. ooo… czyzby moja kolzanka wystawiła pocztówki…. One sa z jakiejś fundacji> Te obrazki widniejące na pocztówkach malują ludzie, którzy zdaje się nie mają rak i tworzą je ustami , nogami… To chyba nawet jest opisane z tyłu pocztówek. 🙂 Zazdroszcze ze je dorwałaś.! 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.