blogowanie w podróży!

Hej Hej!
Jestem tylko na chwilkę, bo mam dużo pracy w domu i przed komputerem (który chwilowo zaczął współpracować). Później napiszę więcej, a teraz post z odpowiedzią na pewne nurtujące pytanie:)

Wczoraj pod postem o moim wyjeździe do Bułgarii pojawiło się kilka podobnych pytań. Jedno z nich:

-Podczas wyjazdu będziesz pisała bloga, czy robisz sobie wolne?;)

Oczywiście, że będę pisać posty! Blogowanie na wyjeździe sprawia jeszcze większą frajdę, bo można więcej pokazać, aby czytelnik poczuł się tak, jakby był w tej podróży z nami:) Po prostu chcę dzielić się swoimi przygodami z czytelnikami♥. Posty będą się pojawiać wtedy, kiedy będę miała dostęp do internetu oraz wolną chwilę:) Na pewno nie zrobię sobie wolnego! 

Odnośnie archiwum mojego bloga: 
Podczas, krótkiego wypadu do Jastrzębiej Góry (sierpień 2011r.) starałam się dodawać nawet kilka postów dziennie! A nawet kiedy byłam za granicą (Wielka Brytania) nie zrobiłam sobie blogowego urlopu! 
Mimo tego, że jestem ciągle na nogach, zwiedzam, dobrze się bawię i robię masę zdjęć, to jestem wstanie napisać coś na blogu! 
Także, zobaczymy się tutaj również podczas moich wyjazdów:) 

55 thoughts on “blogowanie w podróży!

  1. Jej, ja bym nie miała takiej weny do pisania na wyjeździe ;D Ale dobrze, że będziesz pisać, bo na pewno gdzieś indziej niż w domu jest więcej inspiracji ^^

  2. podziwiam Cię, że pomimo zmęczenia na takiego typu wyjazdach masz chęci dodawać posty:) masz racje, bo kiedy świeżo się je czyta to czuć jakbyśmy byli tam z Tobą! 🙂

  3. prawie nigdy nie komentuje bo zazwyczaj nie wiem co napisać ale zeby docenić Twoją prace ( blogowanie) to chociaż prześle pozdrowienia z upalnego wrocławia!! 🙂 asia

  4. No tak, urodzona blogerka.
    Widać, że to Twoja pasja, bo blog jest niesamowicie ciekawy i świetnie się go czyta 🙂 Blog na medal!

  5. Hej;) Mam pytanie. Kupowałaś coś może w sklepie "Pepco"? Słyszałam, że jest on podobny do zwyczajnego chińczyka, i że można znaleźć wiele ciekawych rzeczy i ubrać inspirowanych stylem japońskim/koreańskim i że ciuchy w nim są ponoć z chin i ogólnie przypomina zwyczajny chiński sklep do którego Ty często chodzisz. Jeżeli byłaś w nim na zakupach polecasz ten sklep? Rzeczywiście można znaleźć w nim fajne rzeczy/ciuchy?:)

  6. Pewno piszesz posty w wyjazdach bo nic tylko siedzisz i nudzisz, a niby taka wielka turystka!!!

    1. Aniu, Anonimkowi chodziło chyba o to, że podczas wyjazdów nic nie robisz, tylko siedzisz i piszesz posty ciągle (nie zwiedzasz)i masz się za nie wiadomo jaką turystkę a wcale nią nie jesteś ..

      Osobiście nie podzielam opinii anonima. A tak w ogóle drogi Anonimku to Ania przynajmniej coś robi, ma swoje pasje, a nie siedzi w necie, komentuje i krytykuje innych i nie ma nawet odwagi, żeby się przedstawić, tylko ukrywa się. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.