bluzka?

Hej!
Całe południe urzędowałam na mieście. Na szczęście wszystko już załatwiłam.
Niby jest ciepło, a tak na prawdę wiatr jest bardzo chłodny!

Dziś założyłam bluzkę.. a właściwie spódnicę, którą moja mama chciała wydać. Wzięłam ją i w mojej głowie zrodził się pomysł, że przerobię ją na bluzeczkę i o to efekt;

Właśnie słyszę wracającą pielgrzymkę, ale głośno! 😀 
Idę się szykować, pa! 

62 thoughts on “bluzka?

  1. Dobrze wyglądasz, fajnie ta przeróbka poszła, nawet nie poznałam, ze to spódnica, zanim nie przeczytałam notatki. Nie jest Ci za gorąco?

  2. Hm, ciekawie to wygląda 🙂
    Oryginalnie, u nas również nie za przyjemny ten wiatr. Wydaje się jakby miało człowieka zdmuchnąć a w dodatku nic nie słychać :))

  3. Cześć, pomysł ze zmienianiem przeznaczenia ubrań, często okazuje się bardzo przydatny i stwarza całkiem nową rzecz. Widziałam w paru postach niżej, że też bawisz się w postcrossing! Super zabawa nie? Ja ostatnio trochę przystopowałam, ale tylko ze względu na opłakany stan budżetu i inne wydatki 😉 Pozdrawiam i zapraszam do mnie 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.