brr, jak zimno!

Hej!
Przed chwilą weszłam do domu. Wybrałam się z Agnieszką na spacer i tak przeszłyśmy pół Tomaszowa robiąc ogromne koło lądując na Przystani. Miasto wydaje się takie puste! Towarzyszyła nam nieprzyjemna mżawka i wiatr. Brrr, okropnie zmarzłyśmy. W sumie to ledwo piszę na tej klawiaturze, haha. Umawiałam się z Agą na ten spacer już od jakiegoś czasu i zawsze coś mi wypadało, a dziś przy tej brzydkiej pogodzie jakoś naszła nas ochota. Uwielbiam wspominać nasze dzieciństwo, wtedy ze śmiechu niemal leżę na chodniku^^

jakieś zdjęcia z telefonu;

i znów Przystań!

Zdzwoniłam się też z Agatą, bo właśnie jest w Tomaszowie i niedługo będę szła na jakąś kawkę z nią i jej siostrą;). Teraz schodzę zjeść pyszne naleśniki jakie zrobiła moja mama!

Bye!

75 thoughts on “brr, jak zimno!

    1. mmm haha a takie piętrowe ( jak w Ameryce, haha) :D:D czy normalne pojedyncze? wstaw foty ! <3333 Pozdrawiam ! :*

    1. hahhaha, rozumiem zadać jedno pytanie, czy jest wierząca/czy chodzi do kościoła, ale pod każdą notką pytać o jedno i to samo, to jest przesada…
      P.

  1. zazwyczaj jak wstawiasz zdjęcia z wyjścia to masz ze sobą jakaś torebeczkę, zrobisz kiedyś post o tym co zazwyczaj się w niej znajduje? 😀

  2. mnie samo to miejsce fascynuje i nie nudzi mi się, więc nawet jeśli zdjęcia są takie same to jeszcze nie doszłam do etapu znudzenia nimi ;d

  3. Masz fajne życie!
    Fajne ciuchy, dom, pokoj, duzo kasy, jestes ladna, ładna figura, dobre oceny, duzo przyjaciol, ciagle gdzies jedziesz, wychodzisz.. Do tego ta listrzanka i popularny blog! Czegoz chciec wiecej?!
    Po prostu jestes szczesciara . Zazdroszcze! ;(

    1. wydaje mi się, że wcale nie jest tak pięknie jak Ci się wydaje Anonimie. o tych prywatnych sprawach i o tych, które bolą nie pisze się na blogu i chyba dlatego tak kolorowo to wygląda..

    2. ojj tak. Nie może podnieść niczego ciężkiego, nawet swojej siostry, jej życie było zagrożone… rzeczywiście prawdziwa z niej szczęściara.

    3. Niestety inni widzą tylko to co chcą zobaczyć. Nie pomyślą, że jednak też spotkało mnie coś złego. Dlatego teraz korzystam ze wszystkiego na tyle ile mogę, ciesząc się z każdych chwil.

  4. ja tam nie lubię spacerować w taką pogodę 🙁 chociaż u mnie rano słoneczko świeciło, jednak pogoda troochę się popsuła :/

  5. jejku jejku, jesteś taka śliczna, nie moge się napatrzeć na Ciebie! masz piękne włosy, oczy, figurę! urocza! nie zmieniaj się! 🙂

    1. Jeeeej, nie. Nie sądzisz, że trochę te pytania się robią już wścibskie.. po za tym napisałam, że CHWILOWO nie wiem czy będę mieć iphona. -.-

    2. Ja ale się uczepił anonim jakiś jak nie o kościół to o telefon. Hahahahah. Racja to jest wścibskie, bo po co komu wiedzieć czy rodzice Ci kupili telefon czy sama kupiłaś i skąd go masz, ludzie to są naprawdę dociekliwi. Też mam iphona i nikt mnie nie dopytuje skąd go mam *.*

    3. ale iphone nie jest taki znów mega drogi, no nie ? Aniu, znasz granice cenowe ? Wyczytałam że kosztuje w granicach 500-700 zł, wiadomo że ceny spadają bo powstają nowe modele … teraz taka cena to norma, można nawet lepszy telefon w tych granicach kupić 🙂

    4. Nie wiem ile kosztuje nowy, używany w sumie od 800 w dół. Ten co ja mam, miał potłuczony wyświetlacz, więc jak na iphona to śmieszne pieniądze bo poniżej 500zł ale nie wiem dokładnie bo jeszcze się nie rozliczałam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.