a co mi szkodzi!

Dzisiaj spodobało mi się o wiele więcej rzeczy niż w piątek. Ale starałam się ograniczyć do minimalnych wydatków. I takim oto sposobem w New Yorkerze zamiast jakiegoś ubrania kupiłam portfel i obudowy do telefonu. Z początku myślałam, że nie będzie do mojego modelu, ale o dziwo na szarym końcu je znalazłam! Nawet o różnych wzorach. Nie mogłam się zdecydować, a ceny były całkiem przyzwoite, dlatego kupiłam 3 na raz^^ A co mi szkodzi! Chociaż będę miała na przyszłość:)

Pierwsza kosztowała 14.95zł, druga 9.95zł, a trzecia.. 3.95zł! 🙂

Teraz pozostaje mi wybrać, którą założę jako pierwszą;) Hmmm…

113 thoughts on “a co mi szkodzi!

  1. Wow. nie wiedzialam ze maja tam obudowy do iphonea a do tego nie do najnowszego modelu! Ciekawe czy sa do samsunga galaxy 😉
    Druga jest ładna ^^
    pzdr.

  2. wszystkie ♥.♥
    śliczne są !
    pewnie jak zajdę do New Yorkera nie znajdę obudowy do mojego modelu 😀
    oj tam, i tak niedługo zmieniam telefony ;>

  3. A ja mam pytanie z tzw innej "beczki" 🙂 Dotyczy ono wyglądu bloga a dokładniej, jak zmieniłaś wielkość swojego zdjęcia? (chodzi mi o to znajdujące się po lewej stronie pod którym jest napisane pare zdań o Tobie) Bardzo byłabym wdzieczna za udzielenie odpowiedzi oczywiscie w miarę mozliwości i czasu. Dzięuje i pozdrawiam MOnika

  4. hehe, też mam iPhona 3G i również kupiłam sobie tego typu obudowy, ale musze ci powiedzieć że w nich wygląda na mega wielkiego i grubego ;|

    1. I co Ty na to Aniu?
      Mogłaś zdecydować się na jedno:), a teraz żałujesz ;D
      Ale chyba nie wygląda aż tak źle, co? Przecież jak zdejmiesz obudowę od telfonu i nałożysz tą powinien wyglądać tak samo ( chodzi o grubość i wielkość )

  5. Hej ! Te obudowy są śliczne chociaż to nie mój styl 😉 Zapraszam do przeczytania k,olejnego myślę że jednego z ważniejszych postów na moim blogu.

  6. też mam iPhone 3, a w New Yorkerze widziałam tylko obudowy do iPhone 4 ;( a właśnie też chciałam sobie kupic.. no cóz, może kiedyś będę miała szczeście co do tego 😛

  7. Ta najtańsza fajna.A jeśli chodzi o jej cenę to się nie dziwię.Dlatego właśnie lubię ten sklep ;p Zapraszam do siebie,będę wdzięczna za obserwację ;*

  8. ymm 1 nawet ale nie przepadam za tym kolorem 2 superaśna a 3 jest zajefajna i dziwie się za to ile kosztowała 🙂

  9. widzę Aniu, że co raz mniej czasu poświęcasz blogowi, no ale masz swoje życie… szkoda

  10. Magia – to nie pięć zwykłych słów, to nie tylko
    Alicja w krainie czarów , czy jakaś bajkowa książka .
    Magią posługujemy się my ludzie , tak zwyczajnie tak na co dzień .
    Słyszysz , Jak Magia płynie z ust do ust , czyste szmery dobiegające
    z ludzkiej istoty. Piotruś Pan to nie tylko postać z latającym pyłkiem
    ani Sabrina kobieta o charakterze mogącym wszystko . Tak ta kobieta potrafiła jednym kiwnięciem palca zmienić cząsteczkę świata .
    Ludzie istoty zwyczajne o dużym sercu , a czy mu umiemy z niego korzystać?
    Nie bójmy się. Wykrzyczmy Przepraszam , Kocham …
    Do tego nie potrzeba Piotrusiowego pyłku …

    Pozdrawiam e²nky.
    Mam prośbę mogłabyś to wstawić na Bloga fb . dziękuje 😉

  11. skąd bierzesz pomysły na ubiór ? 🙂
    masz świetny gust i podoba mi się każde zdjęcie 🙂
    normalnie, zachwycam się 🙂
    Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.