coś słodkiego

Hello!

I już piątek! Po lekcjach skoczyłam w kilka miejsc i szybko wróciłam do domu. Nie ma to jak zapytać w kiosku, w samym centrum miasta o baterie (do aparatu) i usłyszeć, że nie ma żadnych^^. Tak więc nie mam ani jednej foty, z resztą nawet nie byłoby czasu na pstrykanie. Na dworze jest tak paskudnie, że aż odechciewa się czegokolwiek;( Brrrr.
wczorajsze:
Dzisiaj wraca moja mama, dlatego za chwilę biorę się za porządki! Później może wystawię coś na szafę, bo mam zaległości:) A przydałoby się parę złotych, bo planuję zakup kolejnej rzeczy do mojego aparatu! Ale najpierw podjem sobie trochę ptasiego mleczka^^ Jej! Nie wytrzymuje dnia bez czegoś słodkiego o.O. Muszę się ograniczyć, bo w końcu pęknę^^ 
Niech te słodkości znikną już z moich szafek -.-
Bye Bye!

66 thoughts on “coś słodkiego

  1. Mi się też rozładowały baterie 😀
    Ładne niebo 🙂

    PS Mogłabyś mi napisać kod na wyśrodkowanie ''Autor Ankyl o 16:17 ? '' Z góry dziękuję! :3

  2. O to super, ja wczoraj dostałam kolejny aparat od mamy, tym razem premeria na klisze. A w przyszłym tygodniu chce kupić nikona p500, bo jakoś na razie nie chce wydawać kasy na lustrzankę Widziałam też u ciebie gdzieś na zdjęciach stary model aparatu, czy on jest na czarno biała klisze? Robiłaś nim zdjęcia? Bo sama posiadam podobny tyle, że vilie i chyba go ożywić.

  3. Hahaha u mnie to samo: non stop coś wcinam… Ale w ferie zaczęłam sama robić różne pyszne rzeczy, bo wreszcie miałam kuchnię dla siebie =)

  4. Kurcze, ja mam rosyjską vilie i tato nim robił zdjęcia ok 25 lat temu i właśnie były czarno białe i nie wiem czy będzie mi działał na kolorową. 😀

    1. przepraszam, ale po prostu jak weszłam na bloga to nie było jeszcze tej notki z fartuszkami, dopiero później jak weszłam z powrotem na stronę główną to była:)

      Pozdrawiam i życzę miłego weekendu!

  5. No i dobrze. ;D Przytyj troche. Za chuda jestes. ; *

    Zapraszam do mnie.
    xdnatuuuxd.blogspot.com
    oraz na bloga z opowiadaniem
    nastoolaatki.blogspot.com

  6. Mniam, narobiłaś mi ochotę na prasie mleczko, którego niestety u mnie w szafce obecnie nie ma :c . Masz jeszcze te smakołyki z Japonii ? Ja jak narazie nie pożeram dużej ilości słodyczy, po prostu mi się nie chce. A jak już coś mam zjeść to troszeczkę więcej^^

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.