dam radę!


Chwila przerwy w nauce. To staje się takie nudne i irytujące, że aż mam ochotę wyrzucić wszystkie zeszyty za okno. Są postępy, ale żeby były efekty muszę na chwilę zająć się czymś innym, bo wszystko zapomnę^^. Niestety jak większość z was już zdążyła zauważyć, matma, fizyka i chemia to moje słabe strony. Fakt, da się tego nauczyć, ale to tak opornie idzie… a jak już pójdzie, to na sprawdzianie w głowie jest jedna, wielka czarna dziura. Mam nadzieję, że jakoś wyjdę cało po jutrzejszych lekcjach i nigdzie po drodze nie polegnę^^. Mam tyle pomysłów, postanowień i planów na najbliższe tygodnie, że nie ma nawet takiej opcji, żebym poległa z któregoś przedmiotu. O nie!

Moja metoda nauki-przepisywanie na kartki^^

A tak na marginesie to ostatnio w Piotrkowie dorwałam wodę mineralną, która niektórym przypomina mini piwo^^. Jej nazwa również nie wskazuje na wodę, haha.

Czeka mnie długa noc, ale dam radę. Nie mam wyjścia!
Szkoda, że jutrzejszy dzień będzie wyglądał tak samo. -.-‚

62 thoughts on “dam radę!

  1. obecnie mam to samo -.- musiałam zrobić sobie przerwę, bo inaczej bym chyba eksplodowała! dlaczego pod koniec roku szkolnego mamy zawsze tyyyyyle sprawdzianów, kartkówek itd.?

  2. Też często przepisuję wszystko na kartki, więcej wtedy zapamiętuję i kiedy np. w szkole powtarzam nie potrzebuję brać książki 🙂 Powodzenia w dalszej nauce!!

  3. haha, ja jak byłam mała to zawsze kupowałam tą wode i lansowałam że mam piwo w ręce i każdy zawsze mi zazdrościł bo nikt nie wiedział że to woda.. a tata zawsze mi powtarzał że to jest właśnie najzdrowsza woda ta "wielka piedniawa" Powodzenia jutro :*

  4. Dasz radę ! Trzymam kciuki . ;p Powodzenia w dalszej nauce. 😉 Też zawsze przepisuję wszystko na kartki . ;p Ahahaha, ja myślałam, że to piwo, potem przeczytałam, że to woda. ;d

  5. Nie martw się ja też nie ogarniam matmy, fizyki i chemii. To jest dla mnie czarna magia.
    A co do kartek to też przepisuje, bo łatwiej mi się wtedy uczyć 😉

  6. Nienawidzę kiedy nauczyciele zwalają wszystko na jeden dzień, ale niestety tak jest zawsze przed wystawianiem ocen. Jakby nie dało się wcześniej zapowiedzieć tych sprawdzianów i kartkówek. Niestety nauczyciele z natury lubią uprzykrzać nam życie. Idzie oszaleć! 😛

    Oj tak, fizyka i chemia to zło! Jak dla mnie chemia jest najgorsza! W ogóle nie idzie zrozumieć tych wszystkich reakcji i związków 🙂 Na szczęście z matmą nigdy nie miałam problemów, ale wiem, że można jej baaaardzo nie lubić 😛
    Pozdrawiam serdecznie :*

  7. dasz radę!

    ja przed maturą, cały kwiecien i maj chodziłam 'na rzęsach', na szczescie matura juz za mna i czekam na wyniki egzaminow pisemnych. 🙂

    pozdrawiam 😉

  8. jesteś zagrożona z jakiegoś przedmiotu? bo mówisz:"Mam tyle pomysłów, postanowień i planów na najbliższe tygodnie, że nie ma nawet takiej opcji, żebym poległa z któregoś przedmiotu" Tez sie tak ucze ^^

  9. Ja wkuwam na Polski. Jutro będzie u mnie konkurs w szkole "Postać z bajki". Trzeba się przebrać 🙂 Ja wybrałam nimfe. Co do twojego posta. Ja zawsze najpierw patrzę na obrazki i się przestraszyłam, że już piwo pijesz ^^^^^^^

  10. Dokładnie Cię rozumiem, mi też idzie marnie z tych przedmiotów, mam nadzieję, że zaliczę, ale potwornie mi się nie chce! Już myślę o wakacjach^^
    Tak czy siak, życzę wytrwania:)

  11. ja się tak uczyłam z angielskiego – przepisywanie słówek. Jednak teraz to samo mi się jakoś wszystko w głowę wbija^^ Oryginalna ta woda, rzeczywiście.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.