duchota

Hello.

Dziś mam jakiś szczęśliwy dzień! Złapałam dwie piątki z kartkówek! I nawet dobrze poszła mi ta, którą dziś pisałam. Naprawdę miłe zakończenie tygodnia:)
Kiedy rano wychodziłam z domu nie zapowiadało się na taką duchotę. To był wielki błąd, że pod t-shirt założyłam bokserkę. W rezultacie do tej pory czuję się jakbym miała wyzionąć ducha. Grrr.

Byłam też z mamą po kilka kwiatków do ogródka. Przez to miejsce znowu naszła mnie wielka ochota na wyjazd do ogrodu botanicznego.. który przepadł nam już kilka razy:(.

Niedługo jadę do ortodontki. Pewnie jutro będę zdychać:( 

59 thoughts on “duchota

    1. Ankyl miała je dużoooooooooooo razy na zdj . a teraz wszytskim naglę zaczeły przeszkadzać one mają być takie duże i dużoo osób takie ma

  1. gratuluję ocen! ja cały tydzień będę miała pełny kartkówek i sprawdzianów 🙁 i u mnie także taka duchota, oddychać się nieda!
    zapraszam do siebie 🙂 deleks.blogspot.com

  2. uwielbiam kwiaty, a szczególnie miejsca gdzie jest ich dużo.

    piękne zdjęcia.
    ps. do tego anonima, może i są wieśniackie, ale ani pasują ;]

    pozdrawiam i życzę miłego dnia

  3. Gratuluje piątek, ja ubrałam się dość stosownie bo luźną koszulkę z krótkim rękawkiem i szorty a mimo to ledwo doszłam do domu z tego gorąca, coś strasznego! Ładne torebka 😀

  4. masz za duże okulary, na prawdę nie rozumiem Cię chcesz wprowadzać jakąś nową modę czy co ? Najpierw zobacz się w lustrze jak ty wyglądasz, bo to co z siebie robisz to przesada. Okulary za duże !!!

    Patrycja.

    1. hahahahahahahhaha. TYLE razy je miałam na zdjęciach i nikt nie mówił, że za duże. Są normalne. Jaką modę? bo ja jedna noszę takie okulary, haha padłam:D

    2. rzeczywiście niezbyt pasują do twojej buźki. moimi faworytami są te lustrzanie z primarka. gdzie w polsce takie zdobyć???

  5. no duchota ale na jtr mam plany na wyjazd do parku spotkanie z chłopakiem więc mam nadzieje na ładną pogodę ,3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.