dzień kobiet

Hej !
Dziś wyjątkowo kiepsko się czuję. Ale humor poprawia mi wiele rzeczy. Byłam na zakupach na dzisiejszy wieczór – w Lidlu dostałam tulipana:) Aż mi się miło zrobiło 😉 A teraz przyjechał kurier… z lokówką! Tak to ta lokówka, którą miałam kupić w grudniu, ale musiałam się wstrzymać:)

Później może ją przetestuję i pokażę jakieś efekty:))
Póki co lecę na biologię 🙂
Pa!

Wszystkiego najlepszego dziewczyny!:)

32 thoughts on “dzień kobiet

  1. tak ja też czekam na zdjęcia Twoich loczków 😀 i mam nadzieję, że Ci się polepszy do wakacji 😛 nimesil 😉 + wszystkiego najlepszego 😉

  2. ja mam jakas sredniowieczna lokówke ale kurcze szybciej sie prostuje niz lokuje, wiec zawsze uzywam prostownicy 😉 Znasz jakis dobry srodek na przesuszone końcówki ? ;*

  3. czekam na zdjęcia <3 i Tobie też wszystkiego naj 😀
    mam pytanie, czy miałaś dzisiaj na sobie czarne conversy i ciemne spodnie? bo chyba Cię widziałam 🙂 albo to tylko złudzenie:)

  4. pokoje na poddaszu to jest coś;)

    a lokówka cudo :)mam taką, robię sobie tą końcówkę sprężynką warstwami na całej głowie a potem mam włosy jak baranek, haha;) nie zawiedziesz się na niej;)

  5. O widzę że lokówka chyba z wymiennymi końcówkami… Najbardziej to zazdroszczę tej najgrubszej ;D chociaż podobny efekt można otrzymać prostownicą…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.