dziwne historie

Chciałam opowiedzieć tu krótką historię jaka miała wczoraj miejsce!

Kiedy szliśmy w stronę galerii Plaza razem z Magdą chciałyśmy jakieś wspólne zdjęcie. Zatrzymaliśmy się i Dawid miał je nam szybko zrobić. Jednak.. ktoś nam wszedł w kadr i można by powiedzieć zaczepił i wciągnął w rozmowę. To naprawdę zabawne, kiedy idąc ulicą obcego ci miasta, zaczepia cię zupełnie przypadkowa i.. starsza osoba myląc cię z kimś. A do tego opowiadając dziwne historie przedstawia ci pół swojego (prawdziwego?) życiorysu. Pani, która nas zaczepiła wydawała się przesympatyczna, ale rzeczy, które nam opowiadała po dłuższej chwili zaczynały budzić niepokój:o! Od zaborów, po szpitale psychiatryczne i polityków. Dostałyśmy nawet po cukierku^^.

Bardziej spodziewałabym się jakiś spotkań czytelników, (którzy pytali mnie gdzie będę się wybierać), a nie rozmowy z Panią, która (według swoich opowiadań) przeżyła zabory, co praktycznie jest rzeczą niemożliwą, aczkolwiek nigdy nic nie wiadomo^^ To było naprawdę zabawne doświadczenie! Haha:)

77 thoughts on “dziwne historie

  1. hahha 🙂 tak samo jak my z koleżanką będąc w tesco zastanawialiśmy się ile kupić schabiu i pewna starsza kobieta zaczeła mówić że nie powinnyśmy same kupować takich rzeczy i gdzie są nasi rodzice ! 🙂 dość dziwne gdyż mamy po 16 lat i nie wyglądamy na jakieś dzieci 😛

  2. Hum..jeśli chodzi o podział Polski między Niemcy i ZSRR który odbył się w roku 1939 (np Kampania wrześniowa)to wielce prawdopodobne, że go mogła doświadczyć 😉 w końcu to niespełna 74 lata minęło, a pani wydaje się jakby miała ciut więcej 😉
    Ale zawsze to wesoło jak jakaś miła starsza pani zaczepi niżeli obije barkiem jakiś brutal 😉

  3. Haha 😀 Zabawne, też kiedyś tak miałam, tyle że w Anglii 🙂 Starszy pan zaczepił mnie i zaczął opowiadać historie swojego życia:D

  4. moje spotkania z przypadkowymi osobami schodziły do tematu mojego pochodzenia, moze dlatego nie za bardzo lubię takich spotkań. Świetne zdjęcie!

    stopfeelings.blogspot.com

  5. W mojej miejscowości jest taka pani która rozdaje dzieciom cukierki. Małe dzieci jak ją zobaczą to uciekają 😉 Ale młodzież do niej zawsze zagaduje żeby dostać tego cukierka 😉

    1. ona nam je dała 😉 ale nikt nie powiedział, że musimy je jeść:) nie mam 5 lat, by takie zachowanie określać nierozsądnym, raczej kulturalnym wobec naprawdę STARSZEJ osoby 😉

    2. A ty Hatred Or Evil na każdym blogu się musisz wymądrzać nie? Jak nie na temat sh to teraz o cukierku. To fest wkurzające jak byś była mądra najmądrzejsza. 😉

    3. to prawda, nic tylko jeszcze jakieś pouczenia -.- mało rozsądne? to lepiej by było, żeby powiedziała weź spierdalaj babo?? -.-

  6. mnie denerwują obce osoby zaczepiające mnie na ulicy 🙂 nigdy nie wiem co im odpowiedzieć, irytują mnie i tylko modlę się w duchu aby skończyły. u mnie na osiedlu jest jedna taka babka, która myśli, że wszyscy są Żydami albo Niemcami – ma schizofrenię 😉 bardzo uprzykrza nam tu życie.

  7. W mniejszych miastach takie historie są bardziej prawdopodobne, ludzie ni wstydzą się do siebie podchodzić. Ciekawe przeżycie, staruszki kochają opowiadać historie o przeszłości 🙂

  8. Podobna historia mi się raczej nie zdarzyła .. Ale już wiele razy jakaś pani w sklepie ( odzieżowym ) pomyliła mnie z ekspedientką czy obsługą sklepu xD Wydawało mi się to dość dziwne bo mam 14 lat i wyglądem nie różnię się od moich rówieśników. Choć też były to starsze panie, mogły się pomylić ; )

  9. No czasem można spotkać takich ludzi, którzy chcą się podzielić swoją historią sprzed lat.
    Czasem można dowiedzieć się ciekawych rzeczy, nawet to sympatyczne.
    Mam nadzieję, że cukierek smakował ^^

  10. Sądzę, że pani chodziło o tzw IV rozbiór Polski z 17 września 1939r. którego dokonały Niemcy i Związek radziecki (podpisanie paktu Ribbentrop-Mołotow) które okupowały państwo Polskie do 1945 r. Sądzę więc, że pani mogła przeżyć rozbiory, uzupełnij wiedzę.

    1. wyraźnie mówiła o Austriakach (bo jej teść był) i opowiadała o tych zaborach właśnie;) skojarzyłam, bo moja rodzina wtedy mieszkała w tamtych rejonach;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.