fast food na dobranoc

Tak jak wcześniej pisałam, dziś byłam totalnie rozleniwiona i zdemotywowana, także nawet nie miałam pomysłu, żeby tutaj o czymś napisać. W dodatku, znów mnie rozkłada przeziębienie, także wieczór spędziłam pod kołdrą.. Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej:)

I jeszcze na koniec pokażę, coś z czym wielokrotnie spotykałam się w internecie! Nie jestem pewna czy to pokazywałam, ale nie zaszkodzi napisać dobranoc i dodać do tego zabawny gadżet w postaci pościeli, która wygląda jak galanty hamburger^^

Przy takiej pościeli nie mogłabym spać.. ciągle chciałoby mi się jeść! Haha.
Do jutra, dobranoc jeszcze raz:) 

52 thoughts on “fast food na dobranoc

  1. Faktycznie ta pościel wygląda smakowicie! 😉
    Jadłaś kiedyś taką japońską potrawę, jak "Okonomiyaki" ??

  2. powiem Ci, że ja nie wiedziałam co to galanty, ale co województwo to inna gwara, nas ślązaków też nie rozumieli więc się już właściwie przestawiliśmy na "polski" ale i tak śląską gwarę bardzoo lubię 🙂

  3. Uj, żebyś tylko znów nie była chora bardzo ;( Mnie też zaczyna bolec gardło ale mam nadzieję, że to nie będzie nic poważnego. haha, ale słodkie. Pierwszy raz się z czyms takim spotykam, ale chciałabym takie.

  4. Kiedy będziesz czytać maile ? Bo wysłałam ci z pytaniami i czekam z niecierpliwością ?

  5. Cos czuje , ze nie moglabym zasnac , patrzac na te posciel ,.bo nie cierpie fastfoodow ! Ale pomysl ciekawy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.