flowers everywhere

W tej chwili nie mam czasu, aby więcej napisać, więc chciałam tylko pokazać jak bez zgadywania się, dziś z Weroniką dopasowałyśmy się ubiorem^^ Kwiecisty dół, jeansowa góra:

Nasze style się różnią, ale czasem się trafia, że podobnie się ubierzemy. I mimo, że podoba nam się sporo tych samych rzeczy, to raczej kompletnie inaczej byśmy je skomponowały 🙂

69 thoughts on “flowers everywhere

  1. Czy Twoim zdaniem każda blogerka powinna mieć Instagram ? 🙂
    Pytam, bo każda prawie blogerka ma tam konto i wiesz…
    ;*

    1. Nie, według mnie większość osób go zakłada, bo po prostu jest popularny tak jak np. facebook. Pamiętam, że kiedy zakładałam swój instagram to nawet jedne z popularniejszych blogerek jeszcze go nie miały. Dopiero od jakiegoś czasu widzę jakiś bum się na to zrobił. 😉

    2. ja chciałam mieć insta od kiedy zaczęłam używać smartfona, jednak nie posiadam takiego z androidem lecz windows phone i dopiero teraz posiadłam możliwość utworzenia swojego instagrama 🙂

    3. dzięki za info Marta, ale bardziej interesuje nas zdanie Ani, ponieważ to jej blog… 🙂

  2. Ta koleżanka na zdjęciu, to ta, z którą nagrywałaś filmik "pierwszy dzień praktyk"? Bo skądś kojarzę tą twarz :>

  3. Mam pytanie co do spodni na pierwszym zdjęciu z postu "Mały przystanek", gdzie je kupiłaś?

    1. po co jej ask i odpowiadanie na miliony tych samych pytań? myślisz, że Ania będzie spędzała 24/7 przed internetem, no bez przeasady ludzie, istnieje też życie poza komputerem, a poza tym przeciez możesz spytać Anię na blogu jeśli coś chcesz wiedzieć:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.