gips

Dzień Dobry:)
Jak tam pierwsze dni wakacji wam mijają? Mi bardzo szybko! i całkiem ciekawie;)
Ale zebrało mi się troche na wspomnienia z zeszłego roku, dokładnie tak do 5 lipca, bo później to już była masakra.. Mianowicie, 5.07 na obozie, skręciłam kolano.. ;x Ból niesamowity, właściwie nie wiedzialam, czy płakać, czy krzyczeć. -Jak krzyczałam to biedna Gawi nie wiedziała co sie dzieje, biegała z góry na dół:D W końcu przyjechało po mnie pogotowie, i na sygnale zabrali do Elbląga. Nie zapomnę tego nigdy. Podejrzewam, że po drodze jeszcze dodatkowo obiła mi się ta noga, co sprawiało większy ból (polskie drogi<3). I najgorsze dopiero było przede mną.. Straszyli mnie operacją, ale na szczęście nie była potrzebna. Jednak, kolejny miesiąc wakacji siedziałam w domu.. W największym upale, z nogą w gipsie jest nie do wytrzymania !
I teraz odpracuje sobie tamte wakacje. 😉
Nie życzę nikomu takiej przygody, szczególnie w wakacje. Jest to bardzo przykre, kiedy leżysz w domu, a inni mają możliwość korzystania z wakacji. I nie zazdroszczę, i współczuje ludziom, którzy są przykłuci w wakacje do łóżka. Troszke to poznałam, i jest to bardzo dołujące.
Więc, życze wam abyście cali i zdrowi dotrwali do końca wakacji ! 🙂
_
4tygodnie w domu .. ;x
Gawi, dziękuje za to, że mi pomagałaś! <3
Mimo to, obóz bardzo bardzo mi się podobał! 🙂
Zabiore się wreszcie za ten album! 😀
Miłego dnia ! 🙂

2 thoughts on “gips

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.