gorąca zupka i nauka

Cześć.
Mój dzisiejszy dzień jakoś kiepsko się zaczął i do tej pory jest byle jaki. Może to przez zamulającą, deszczową i bardzo ponurą aurę na zewnątrz?

Na rozgrzanie zrobiłam sobie tajską zupkę lau thai, którą kupiłam ostatnio w Biedronce. Nawet nie spojrzałam, że należy do pikantnych! Ogólnie nie przepadam za pikantnymi potrawami, ale ta zupka, jak i zupka kim chi mi zasmakowały. Ciekawa jestem jak smakują takie prawdziwe wersje:>

yum yum♥

Za chwilę rozpoczynam naukę zarówno do szkoły jak i na egzamin wewnętrzny na prawo jazdy. Włączę sobie po raz kolejny testy na laptopie i będę je rozwiązywać do momentu aż osiągnę wynik 0 błędów!^^

Bye Bye! 

62 thoughts on “gorąca zupka i nauka

  1. mmm aż mam ochotę na taką zupkę !
    masz jakiś sprawdzian jutro że się będziesz uczyć ? 🙂

  2. Mniam, mniam, mniam! Narobiłaś mi smaka! Uwielbiam szybkie zupki chińskie! Zresztą kto ich nie lubi?:D
    Aniu! Chciałam Ci powiedzieć, że ostatnio bardzo mnie zmotywowałaś do czytania twojego bloga! Kurcze panuje tu u Ciebie taka fajna atmosfera, jesteś mega fajną osóbką 🙂 A ja w przerywniku podczas lekcji zaglądam sobie na twój blog bo stwierdzam, że trzeba zobaczyć co tam u Ciebie się dzieje 🙂 No i ciekawość zawsze tak zżera, że muszę przeczytać wszystkie twoje nowe posty! Ogólnie to fajnie, że robisz znów konkurs, mam nadzieję, że tym razem uda mi się wziąć w nim udział. Co do negatywnych komentarzy na temat ostatniego- myślę, że nie powinnaś się nimi przejmować. Oceniałaś sprawiedliwie bo według własnego gustu a to, że komuś się to nie podobało to już jego osobisty problem, który powinien zachować dla siebie a nie krytykować Cię z tego tytułu! Robisz konkursy a my czytelnicy powinniśmy być z tego zadowoleni bo nie każdy bloger tak angażuje się w swój "pamiętnik"
    pozdrawiam, miłej nocki! ;*

  3. widziałam dziś te zupki w Biedronce. 🙂 Tak jak zestawy do przygotowywania sushi, naczynia i takie tam… całkiem fajne. ^^ Szczerze mówiąc to kusi mnie spróbowanie czegoś nowego. ^^ i sama też teraz na prawko chodzę, więc powodzenia. ^^

  4. Aniu gdzie kupujesz takie paleczki ? W zwyklym sklepie dostalas np. markecie czy jakims specjalnym np. japonskim?:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.