haha

Hello!
Wróciłam do domu już jakiś czas temu, ale sprzątałam i nie miałam czasu nawet przeczytać większości komentarzy, których jest grubo ponad setka :O

Właśnie sobie przeglądałam stare fotki, które wywoływałam, a na widok jednej wybuchnęłam śmiechem! W wakacje 2008 odwiedziliśmy Węgry. Był to weekendowy wyjazd, ale zdążyliśmy zwiedzić miasteczko Tokaj. To właśnie tam zrobione jest poniższe zdjęcie! Którego mam dla was dwie wersje.. :

Spojrzenie tej ‘pani’ rozwala mnie na łopatki ! Haha !
(Wpisałam jakieś węgierskie imię, które usłyszałam podczas pobytu.)

Życzę miłej nocki!

62 thoughts on “haha

  1. Samanta ma supertalent!

    u mnie też są takie chmury. na nieszczęście – codziennie.

    też mam dość deszczu.

    ja ma podobnie. najpierw godzina potem 20 minut, ale tak szybko się zbieram, że zostaje jeszcze 10.
    fajny ten tatuaż xD

    ładnie ta podrywać cudzych mężczyzn??

  2. Też byłam w Tokaju! 🙂 Na Węgry jeżdżę praktycznie co rok. Byłam już 7 razy. xd Spojrzenie tej babki jest powalające 😉

  3. świetny blog, dodaję Cie do obserwowanych i zapraszam do siebie 😉 .

    Masz śliczną opaleniznę , no chyba , że to Twoja karnacja , to zazdroszczę jeszcze bardziej 😉 .

    A pomysł na zdj. jest rewelacyjny ;D .

  4. hahahahahhahahaaha… bardzo fane ;d;d;d mam nadzieje że oni nie zyli xdd.

    Ps. nie złość się, ale spytam się, w 2008 roku chyba byłaś grubsza niż teraz, (chyba schudłaś, bo wyrasosłaś i chyba przez chorobę) prawda???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.