home!

Cześć!

Jak ten czas szybko zleciał! Wczoraj w nocy wróciłam. Nasza droga była dość spokojna, prócz momentu, gdy nawigacje się rozładowały i prawie zabłądziliśmy^^
Po powrocie do domu dostaję same niefajne wiadomości, ale staram się jeszcze tym nie zadręczać, choć ręka w gipsie mojej babci mnie martwi i to dość bardzo. Ahh, nie ma człowieka w domu przez kilka dni i tyle się dzieje.. Od rana zdążyłam już odwiedzić moje obie babcie, nagadać się z mamą, ale jak zwykle nie zaczęłam się rozpakowywać. Muszę to dziś zrobić, a tak mi się nie chce!

Idę zjeść domowy obiadek, a później zajmę się blogowymi sprawami 🙂 
Miłej niedzieli! 

57 thoughts on “home!

    1. nie wiem, zawsze mi się myli bo mam dwie babcie, w dodatku żadna z nich nie obchodzi swoich urodzin i nie chwali się wiekiem 🙂

    2. 'zawsze mi się myli bo mam dwie babcie' Naprawdę, masz dwie babcie?Co Ty nie powiesz!Ja mam półtora babci :> Pomyśl trochę nad tym co piszesz. 🙂

    3. wiesz co, pomyśl trochę zanim to Ty palniesz głupotę. nie wiem jak Ty, ale dziadka mam jednego, więc dlatego tak napisałam ;/

  1. Ja jak byłam na wyjeździe to moja prababcia (99 letnia) trafiła do szpitala, ale gdy wróciłam była już w domu i na szczęście teraz nie źle się trzyma

  2. Oj tak, kiedy człowiek się pakuje, jest taki podekscytowany podróżą, a potem z rozpakowywaniem kiepsko jest 😀 Niech babcia szybko zdrowieje! 🙂

  3. Oby babcia szybko wróciła do zdrowia ;* i nie martw się na pewno będzie wszystko dobrze 😉
    Oj też nie lubie się rozpakowywać po przyjazdach hmm:)
    Pozdrawiam :*

  4. nie lubię się rozpakowywać, pakować też nie, ale pakowanie jest już o tyle lepsze, że zazwyczaj ten fajny czas masz dopiero przed sobą 🙂

  5. To pozdrawiam z pakowanie 🙂
    Mam prośbe jak byś mogła wspomnieć o moim blogu w poście odnowiłam bloga i zaczełam pisać od lutego 🙂 Jeśli nie to przepraszam 😉

    Pozdrawiam !

  6. a ja sobie przeglądam Twoje posty z Włoch i Norwegii, ale Ci zazdroszczę, że tam byłaś <3 Moje dwa ulubione kraje 😉

  7. Ugh..Współczuję, bo nienawidzę się rozpakowywać. Gorsze to od pakowania!:o
    Biedna babcia..Niech szybko zdrowieje 🙂 :*
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

  8. ja zawsze jak przyjeżdżam to pierwsze co robię to się rozpakowuję, bo później w ogóle nie mogę się do tego zebrać. życzę zdrowia twojej babci 🙂

  9. ja tez nie lubie sie rozpakowywac i od wczoraj walizki leza, zamist byc juz wypakowane..zazwyczaj tak jest jak sie ma kilka dni spokoju to potem nawal spraw..
    tylko-diy.blogspot.com

  10. Ja też będąc w tym czasie w Jastrzębiej Górze dowiedziałam się, że moja babcia ma rękę w gipsie.. 😮 Życzę zdrowia Twojej babci! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.