jak za starych czasów

Witam.
Dzisiejszy dzień zaliczam do jednych z najbardziej pozytywnych! Razem z Martyną sporo rozmawiałyśmy i jak za starych czasów wpadałyśmy na podobne pomysły. Mamy nawet wstępne plany na wspólne wakacje, uhuhu. Byłoby świetnie! Mogłybyśmy nadrobić te wszystkie stracone lata i mieć przy tym tyle samo zabawy co kiedyś♥
jedno z dzisiejszych zdjęć

W następnym poście pojawi się rozwiązanie zagadki z wcześniejszego posta 🙂

42 thoughts on “jak za starych czasów

    1. z tego co pamiętam pisałam w jakimś komentarzu, że nie jest i tyle 🙂 prawdopodobnie go oddajemy, ale nie wiem nic, bo to nie ode mnie zależy.

    2. Dlaczego go oddajecie? Widziałam Cię ostatnio jak nim jechałaś. Pasuje do Ciebie. ;))
      PS: Nie jestem anonimem z 23:39 i 23:31.

  1. Nie do końca, ale tak, masz racje-to niesamowite, że jednak są osoby, które mimo wszystko ZAWSZE starają mi się pomóc, doradzić, a przede wszystkim sprawić bym zapomniała o tym co mnie gryzie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.