just thinking

Witam.
Mój wczorajszy wieczór jak i dzisiejszy dzień póki co zatrzymał się na różnych przemyśleniach. Czasem przychodzi taki moment, że myślimy o tym wszystkim co się dzieje w naszym życiu, myślimy o przyszłości. Właśnie teraz mam taki czas. Przez co zaczęłam nawet myśleć o odejściu z bloga. Nie mam szczególnego powodu, po prostu pomyślałam, że może tak będzie lepiej? 
Na dzień dzisiejszy już wiem jaką drogą pójdę dalej. Mam plan, który chcę zrealizować. Moje miejsce jest gdzieś daleko i chcę je znaleźć. Jeśli zostanę na blogu, to na pewno to wszystko rozjaśnię.
Istnieje możliwość, że ten post zniknie, bo nie lubię wprowadzać zamulania^^

145 thoughts on “just thinking

  1. ehh. Ania, kontynuuj i rób to co ci wychodzi świetnie czyli blogowanie! jesteś rewelacyjna w tym co robisz i szkoda byłoby gdybyś odeszła 🙁 :*

  2. Proszę Cię Aniu, nie odchodź 🙁
    Uwielbiam czytać twojego bloga, jest to taka moja codzienna rutyna. Nie wyobrażam sobie że mogłabyś odejść.. Proszę zostań <3

  3. Nie odchodź, chcesz stracić tylu czytelników? W końcu na nich ciężko zapracowałaś, bardzo się starałaś. I teraz wszystko pójdzie w niepamięć? Zastanów się nad tym, bo można stracić coś czego już potem nie będzie można odzyskać…

  4. Czemu post ma zniknąć ? Jeżeli chcesz być prawdziwa w tym co robisz to go zostaw. To część Ciebie, Twoich przemyśleń i wiadomo, że jak każdy musisz czasem pozamulać.

    Co do bloga oczywiście zrobisz jak zechcesz ale wątpię byś potrafiła tak z dnia na dzień go opuścić. Chociaż może bez niego będziesz szczęśliwsza ? Albo i nie…

  5. NIE ODCHODZ !! ;/
    ;c
    nie zamulasz , prawdę muwisz !
    szkoda , nie odchodź nie nie nie odchodź !! ;c
    PROSZĘ !! :c

  6. Chciałabym bardzo przeczytać o tym Twoim planie. Mogłabyś go napisać dla Nas, proszę 🙂

  7. ;__;
    nie nie odchodz !!!
    jesteś moją inspiracją ;c
    nieeeeeeeeee nieeeeeeee nieeeeeeeee
    prosze nie nie rób nam tego !!! :c :c
    ;__;

  8. Nie odchodź z bloga! ;/ Czytam go od ponad 2 miesięcy i mobilizuje mnie do wielu rzeczy i wgl. Czasem nawet jeśli nie masz czasu dodać posta, to dodaj go na drugi dzień, ale nie odchodź :c

  9. Tak bardzo lubię twojego bloga, to niemal jedyny blog, który oglądam codziennie;) od ponad roku czerpię z niego wiele inspiracji, zarówno modowych jak i właśnie tej twojej energii 🙂
    Proszę, nie usuwaj go 😀
    Może zrobiłabyś sobie jakąś 2 tygodniową przerwę, ale taką bez żadnej notki i zobaczyłabyś czy tęsknisz za blogowaniem.

  10. Jestem na tym blogu codziennie od samego początku i przeczytałam Twój każdy post. Fakt, że nie zawsze zostawiałam po sobie komentarz, ale każdy był dla mnie pewną inspiracją i w dużym stopniu motywacją!
    Jeśli odejście z bloga będzie dla Ciebie faktycznie czymś dobrym to zrób to. Zastanów się jedynie nad tym jak daleko tu zaszłaś i czy będzie warto to wszystko zostawić. Dodam jeszcze od siebie, że usunięcie bloga będzie dla mnie pewną pustką, bo od kilku lat jestem tu codziennie , nie zależnie w jakim zakątku Polski się znajduje.
    Życzę podjęcia słusznej decyzji. Pozdrawiam.
    Właścicielka neonowej, zielonej bluzy 🙂

  11. Bylebyś nie opuściła bloga! Świetnie piszesz i chociażby ja obserwuję twoje posty z przyjemnością i z cierpliwością wyczekuję kolejnych 🙂

  12. Przykro by było gdybyś odeszła z bloggera. Jest tyle osób Cię uwielbiających i szanujących, że się w głowie nie mieści. Każdy z pewnością stwierdzi, że piszesz codzienne genialne notki. Nie wyobrażałabym sobie gdybyś odeszła . 🙁 Życzę udanych poszukiwań ! :*

  13. Aniu jesteś taką wspaniałą osobą! Rozumiem, że możesz mieć tak zwany "gorszy dzień" co do prowadzenia bloga. Ale nie myśl o tym na stałe. To Ty mi jak i pewnie wielu innym czytelnikom dajesz dużego kopa i powera do życia nawet wtedy kiedy jest gorzej! Zazdroszczę Ci tego, że potrafisz radzić sobie z małymi kłopocikami i zawsze wychodzić z tego z uśmiechem. Nie chcialabym stracić głownej motywacji! Całuję Cię mocno i pozdrawiam. Stała czytelniczka z Piotrkowa Tryb!!! :))

  14. więc prowadzisz bloga, pokazałaś, że można być oryginalnym na swój sposób,
    dodawałaś sił, udowodniłaś, że mimo przeciwności można cieszyć się życiem, dla mnie czytanie twojego bloga to nieodłączny element dnia, a Ty chcesz tak po prostu sobie odejść?

  15. "Moje miejsce jest gdzieś daleko i chcę je znaleźć" – czy chodzi o to że chcesz gdzieś mieszkać za granicą?

  16. Trochę posmutniałam jak przeczytałam tą notkę. Też mam takie chwile kiedy myślę nad swoim życiem,przyszłością.Bardzo często mi się to zdarza a po mimo tego nadal nie wiem co mam dalej robić.Gdybyś musiała odejść to ja i z pewnością większość czytelników zrozumiemy to,wiemy że do końca życia nie będziesz prowadzić bloga.Wiedz,że od samego 1 posta obserwuję twoja stronę i jesteś moim autorytetem,inspiracją.Pozdrawiam Cię i jestem z Tobą 🙂 :*

  17. Wydaje mi się, że każdy z nas czasami musi sobie od wszystkiego odpocząć i pomyśleć. Pamiętaj, żeby robić to, co Cię naprawdę uszczęśliwia! Widać, że w bloga wkładasz wiele serca i pracy – naprawdę miło się do Ciebie zagląda 🙂

  18. Nie usuwaj bloga na stale ! 🙂
    Czytam twojego bloga od niecalego miesiaca , ale bardzo Cie polubilam 🙂

  19. niech nie znika ten post! przez takie posty blog wydaje się jescze bardziej prawdziwy..bo życie to nie tylko radość! baardzo często życie to przemyślenia i zamulanie! BUZIAK! Asia 😉

  20. pisz dalej bloga, jest naprawdę wartościowy i ciekawy:)ale zrób co uważasz za najlepsze dla siebie :*

  21. Nie opuszczaj bloga! Tyle osób go czyta, i prawie wszyscy mają Cię w ulubionych! I tak ciekawie piszesz, poprawiasz wręcz humor 🙂

  22. Nie odchodź.. przynajmniej na stałe… taka pozytywna jesteś, twoje posty są tak naładowane optymizmem, że ciężko byłoby nie móc poczytać co u Ciebie, ciężko by było bez Twojego bloga 🙁 musisz być tak fajną osobą w rzeczywistości, że wielką stratą jest Cię nie znać (pewnie bez szans na poznanie, za daleko km), więc fajną namiastką jest chociaż to, że można wejść na Twojego bloga 😉 więc miejmy nadzieję, że to przejściowe Aniu, wiadomo Twoje życie, tylko po prostu warto sobie np. przerwe zrobić 🙂 rozpisałam się uf.. 😉

  23. Komentuję, zanim jeszcze post nie zniknął 😀 Nie rzucaj bloga, ale jeśli np. uważasz, że zabiera i wiele czasu, rzadziej publikuj posty 😉

  24. Mam nadzieję że te myśli o odejściu z bloga szybko gdzieś uciekną. Jak najszybciej wracaj do nas z pozytywną energią, którą zawsze zarażasz i inspirujesz. Trzymaj się ♥

  25. Aniu prosze nie odchodz…tak bardzo sie juz wczulam w twojego bloga…no chyba ze czujesz ze przez niego stoisz w miejscu i chciala bys zyc pelnia zycia to w takim badz razie cie rozumie;)
    tylko nie usuwaj dotychczasowych notek ani tego wpisu poniewaz kazdy powinien zobaczyc go i przynajmniej pruwac cie zrozumiec;)

  26. nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee;C…chyba sie zalamie nie spodziewalalm sie calkowicie tego, gdy wracam do domu od razu wchodze i patrze na twojego bloga♥

  27. najwspanialszy blog w Polsce i nagle koniec :(?
    No nic, nie będziemy naciskać, bo to Twoje życie i Twoja decyzja Aniu, ale zastanów się dobrze i podejmij decyzję (;
    Trzymaj się ♥

  28. dzieki tobie w swoim zyciu zdecydowalam sie na wiele czynow, ktorych nie odwazyla bym sie zrobic wczesniej…jestes bardzo pozytywna osoba♥♥♥
    poprostu kocham twojego bloga<3
    ale zrobisz jak zechcesz…bo jezeli czujesz sie obco piszac go czy cos to rozumiem;>

  29. Ankyls prosze zosta<333333333…..kocham cie♥
    mozesz dodawac o duzo zadsze notki ale zostan, tak bardzo mi zalezy;>

  30. Jak to przeczytalam od razu pomyslalam ze jest to choc w malym stopniu zwiazane z krytyka jaka atakuja cie niektore osoby….ale blaaaaagam cie zostan…bardzo duzej ilosci osob na tym napewno zalezy;p

  31. Tez mam czasami takie dni ale nie warto przez to rezygnowac z tylu lat♥…no chyba ze uwazasz ze tak bedzie o duzo lepiej;)

  32. tylko nie usuwaj bloga blaaagam cie;)…
    to bedzie dla ciebie po dluzszym czasie taki niby pamietnik;D

  33. Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee♥♥♥♥♥

  34. Pewnie kiedy pojedziesz w końcu do Twojej wymarzonej Japonii, poczujesz, że to również Twoje miejsce. I nie usuwaj tego wpisu, to przecież pewien czas w Twoim życiu i potraktuj to jak pamiątkę 😉

  35. Twój blog to jedyny powód dla którego włączam komputer (reszta to totalne bzdety). Będzie mi trochę przykro 🙁
    Czasami lepiej jest nie myśleć o przyszłości tylko o tym co się dzieje teraz, dlatego życzę Ci żebyś nie musiała martwić się o przyszłość.

  36. Eii, jeśli porzucisz bloga, to ja się zabiję, bo moje życia przestanie mieć sens, rozumiesz? ale zanim sb zabiję to zrobię coś tobie. to groźba! haha;) ale weź nie zostawiaj. tyle razem przeszliście, a teraz co? na pewno znajdziesz miejsce dla sb, ale możesz przecież dalej być związana z blogiem. ok,możesz przecież dodawać tylko rzadziej posty i tyle.:) kocham twojego bloga i nie rób mi tego! Pozdrawiam:)U mnie ważne informacje dotyczące bloga^^
    miss-hanuss.blogspot.com

  37. Hej! 🙂
    Przepraszam, że pod tym postem, ale mam do Ciebie pytanie.
    Wiem, że wysyłałaś jakieś drobne słodycze/upominki za granicę, jak i również dostawałaś.
    Chcę wysłać coś koleżance z Chin. W jaki sposób to zrobić i jak zapakować?
    I co mogę wysłać?

    PS. Świetny blog. 😉

  38. W tamtym roku niechcący znalazłam twojego bloga. Zaczełam czytać aktualne posty, aż w końcu cofnęłam się od początku i przeczytałam wszystkie wpisy. Chodź to dziwne to czuję się przez tego bloga w pewnym sensie z tobą związana.. Jesteś strasznie pozytwyną osobą, często mnie inspirujesz i kiedy mam gorszy dzień to oglądam twoje filmiki bo masz taki miły głos i jesteś taka …poprostu kochana i widać że lubisz blogować. Nie wiem co jest czynnikiem tego, że rozważasz zakończenie blogowania, ale jest to troszeczkę samolubne… Może to mogło źle zabrzmieć, ale masz tylu wiernych i oddanych fanów którzy tylko czekają aż dodasz nową notkę. Jestem jednym z tych wiernych czytelników. Przemyśl swoją decyzję Aniu 🙂
    Kasia

  39. Wielu osobom będzie smutno, jeśli opuścisz bloga, ale uważam że powinnaś posłuchać siebie, bo jeśli jedynym powodem dla którego zostaniesz będzie to że my chcemy, to będziesz się męczyć, a to bez sensu :/

  40. Nie odchodź, to dzięki Tobie zaczęłam blogować, jesteś dla mnie ogromną inspiracją. Nie musisz pisać codziennie, wiesz 😉

  41. Ja juz dwa razy zostawiałam bloga, drugi raz to juz myślałam, ze to tak na stałe, musiałam ogarnąć to co sie dzieje w moim zyciu, jednak i tak tu wrocilam, czasem nadal o tym myśle. Szczerze? Warto zrobic sobie taka dłuzszą przerwe od bloga/internetu poukładac wszystko w zyciu i wrocic z nowymi siłami 😉

  42. takie gadanie, że usuniesz juz nie raz zawieszałaś, usuwać chciałaś a chyba wszystko po to żeby czytac jak inni piszą żebyś tego nie robiła… usuń bloga i po sprawie jak masz tak pisać … albo napisz notkę raz w miesiącu co tam u Cb bo skoro tyle osób czyta bloga to chcieli by wiedzieć 😉

  43. Ania wiem, że przychodzą w życiu takie chwile, że człowiek zastanawia się nad całym życiem i chce porzucić to co do tej pory było i zacząć coś na nowo, coś zmienić…
    Również tak mam, ale często podjęłam decyzję, których potem żałowałam.
    Przemyśl to jeszcze raz, nie zmuszam się do niczego ale na prawdę przemyśl to bo to poważna decyzja, dużo już osiągnęłaś, jesteś świetna w tym co robisz i przykro by było gdybyś zaprzestała prowadzenia bloga <3

  44. Podejmij decyzję, która będzie według ciebie najlepsza. 🙂 Nie musisz osuwać bloga, może po latach do niego wrócisz? Nie warto niszczyć czegoś w co włożyło się tyle serca. ;3

  45. nie odchódź z bloga, jejku uwielbiam go i coodziennie po kilkadzisiąt razy na niego wchodzę! <3

  46. Zostaw bloga, nie pozbawiaj swoich stałych czytelników możliwości dowiadywania się, co u Ciebie 🙂

  47. O w życiu!
    Aniu wybij sobie ten pomysł z głowy. Z kogo będziemy czerpać inspiracje modowe, czytać o przerożnych ciekawostkach, dowiadywać się ineteresujących rzeczy. Jejku nie!!

  48. Myśle ze każdy z nas ma chwile zamuly i mam wielka nadzieje ze zostaniesz na blogu jeszcze bardzoo długo 🙂

    Ponczusphotographie.blogspot.com

  49. Fakt, że to Twoja decyzja i pamiętaj, że masz czytelników, którzy będą z Tobą :*
    Ja też miałam niedawno taki czas, w którym większość spraw musiałam gruntownie przemyśleć i podjąć ważne decyzje i kroki. Mimo chwilowych wątpliwości nie żałuję 🙂
    Mam nadzieję, że nie odejdziesz, ale tak jak napisałam to Ty przecież zdecydujesz.
    Pozdrawiam :*

  50. prosimy nie odchodź !
    Kocham czyta Twojego bloga i wgl.. Niektóre rzeczy mnie u Ciebie zainspirowały.. dzięki Tobie także poznałam i pokochałam muzykę azjatycką.. ! Wiele tego co ty wprowadzałaś do swoego życia a również.. dlatego proszee, przemyśl to jeszcze raz ! :*

  51. lubie czytać Twojego bloga serio, wiadomo że jak odejdziesz z bloga to żaden koniec świata ale przykro by było.

  52. nie kończ z blogowaniem! :c jesteś naprawdę ŚWIETNA w tej dziedzinie i nie warto tego zaprzepaścić… masz tylu wiernych czytelników ( ja sama kiedy włączam komputer odpalam fejsa, Twój blog i YT a dopiero później całą resztę).. zarażasz meega pozytywną energią innych ludzi, czuję się w pewnien sposób z Tobą związana, bo chyba wiele wiem o Twoich zainteresowaniach, o tym jak spędzasz wolny czas itp. Jeśli potrzebujesz przerwy to sobie ją zrób. przemyśl, może trochę potęsknij, ale WRÓĆ !!! pozdrawiam i wyczekuję kolejnych Ankylsowych postów :*

  53. Myślę, że kończenie z blogiem byłoby dla Ciebie bardzo trudne, naprawdę się napracowałaś i wszyscy to widzimy. Daj sobie czas na zastanowienie, bo jesteś inspiracją dla wielu. 🙂

  54. Ania kiedy przeczytalam post to zrobilo mi sie bardzo smutno.:-( Uwielbiam Twojego bloga od tamtego roku kiedy zaczelam go czytac jestes dla mnie Wielka inspiracja,dodajesz mi sil.W blog wlozylas naprawde duzo pracy szkoda by bylo gdybys z tego teraz tak zrezygnowala,poniewaz masz naprawde duzo fanow,ktorzy Cie uwielbiaj. Lecz jednak podjecie tej waznej decyzji pozostawiam tobie majac nadzieje,ze jednak tu zostaniesz.
    Pozdrawiam :-*

  55. Jezuu .
    Jeżeli Cię to nudzi to odejdź a nie robisz z tego aferę ! Chodzi Ci tylko o to , żeby ludzie Cię pocieszali i mówili , że masz wspaniałego bloga . Fakt – jest bardzo dobry ale bez przesady .
    Słowem podsumowania : Nie rób z siebie pośmiewiska , mówiąc jaka to Ty jesteś zamyślona i mejbi odejdziesz z bloggera .

    1. Masz rację. Lubie Twojego bloga Aniu, ale jesli chcesz odejsc to to zrób. A to że piszesz to troche smieszne/żałosne. Napisz notkę : Odchodzę, zawieszam. dziękuje, dobranoc i już. A jesli zostaniesz to OK. Jesteś popularna i chyba do głowy Ci to uderza.

      Z całego serca życzę Ci wszystkiego dobrego. Oby wszystkie Twoje plany i marzenia Ci się spełniły, bo jestes wspaniałą osobą. Pozdrawiam xoxo

    2. Niech robi co chce. Ma już prawie 20 lat, myślisz, że będzie pisała bloga do śmierci? Musi powoli myśleć o takich rzeczach.

      Aniu zrób co uważasz, ja szanuję Ciebie i Twojego bloga, myślę, że ta decyzja, którą podejmiesz będzie słuszna 🙂

    3. Wiesz, 30-latki, które piszą bloga to przeważnie takie, które robią to za kasę. Czytam kilka takich blogów i szczerze mówiąc Ania ma do tego smykałkę 🙂 Nic przecież nie trwa wiecznie, ale jestem za zostawieniem tego bloga, bo czas, który poświęcałam, przeglądając nowe posty, poświęcę na czytanie starych ^^

  56. nie odchodź, co będę teraz czytać codziennie ? 🙁
    Twój blog jest wielką inspiracją dla wielu ludzi, pomyśl o wszystkim dobrym co z nim związane i przemyśl to porząnie ! 😀

  57. Doczekałaś się tak wielkiej sławy w internecie, myślę że nie powinnaś zaprzepaścić całej swojej już prawie 3-letniej pracy.Gdy mam zły humor to czytam twój blog i od razu czuję się lepiej. Robisz coś wspaniałego. Dzielisz się z ludźmi swoim życiem. Zainspirowałaś mnie do pisania swojego bloga. Kochamy Ciebie i twój blog! Prosimy nie odchodź!
    <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3

  58. Wchodzę codziennie na ten Blog jesteś dla mnie inspiracją uwielbiam twój styl i to że nie wstydzisz się że kupujesz w sh.Błagam nie odchodź ;__;

  59. Proszę Cię, nie odchodź :c Czytam Twojego bloga od bardzo dawna, zmotywował mnie do wielu rzeczy. Codziennie tutaj jestem i to po kilka razy dziennie. Rozumiem, że masz też swoje życie i inne sprawy na głowie, ale nie usuwaj bloga, chociaż czasem dodaj jakiś post, co tam u Ciebie słychać, ale go nie usuwaj. Tak daleko już na nim zaszłaś, w pewnej kwestii jest to nawet taki Twój pamiętnik 🙂 A do tego my- czytelnicy, bardzo Cię polubiliśmy i codziennie z niecierpliwością czekamy aż dodasz post 🙂 Pozdrawiam :* Stała czytelniczka 🙂

  60. Nie odchodz moja kochana:* twój blog jest najlepszy I nie ma dnia bym tu nie zajrzala<3 jesteś cudowną osobą która znam nie tylko z bloga i wiem że potrafisz mega inspirować:)

  61. Zrobisz, co uważasz za słuszne. Powinnaś robić to, co Ciebie cieszy, a nie Twoich czytelników. Uważam, że blogowanie sprawiało Ci przyjemność i to była/jest Twoja pasja, ale jeśli nie masz już na to ochoty i Cię to męczy to jest sens? To Twoje życie, żyj nim, nie pozwalaj, by inni decydowali co zrobisz. Osobiście uwielbiam Twojego bloga i to, co na nim piszesz. Jesteś świetną osobą i myślę, że wiesz, czego chcesz. Dużo pracy w to wszystko włożyłaś, także chyba powinnaś dłużej nad tym pomyśleć. Pozdrawiam ciepło. Patrycja H. 😉

  62. Ale bez spiny, Ania napisała, że może odejdzie, a nie że na 100%. Teraz ma też sprawy na głowie w postaci matury i studiów, wiec nie ma co wywierać presji, jeśli uważa że ma odejść, musimy to uszanować, jeśli pozostanie, będziemy się cieszyć? Proste :))

  63. Aniu nie rób tego, byłaś u mnie w swoim rodzaju autorytetem. To ja lubię przeglądać twojego bloga po kilkadziesiąt razy dziennie i wracać do twoich starych notek. Proszę nie rób tego i prowadź go dalej, liczę na ciebie! Jesteś jedną z nielicznych osób które wprawiają mnie w dobry nastrój, humor a tym samym inspirują! Aniu zostać z nami! 🙂

  64. Nie, nie, nie, proszę nie odchodź. Akurat wczoraj myślałam o takiej sytuacji, naprawdę, nie wymyśliłam tego specjalnie, ale doszłam do wniosku, że nie zostawiłabyś tego, na co tak długo pracowałaś, na co poświęciłaś dużo czasu. Twój blog jest dla mnie inspiracją, Ty jesteś dla mnie inspiracją. Dzięki Tobie nawet polubiłam robienie zdjęć, takich dla siebie na pamiątkę. Często wracam do Twoich poprzednich notek, tych wakacyjnych, świątecznych, jakoś to lubię.
    Wiem, że nie będziesz pisać bloga do końca życia, że przychodzi taki czas, że blogerka/bloger przestaje pisać, bo w życiu pojawiają się ważniejsze sprawy. Kiedyś czytałam pewnego bloga, którego autorka miała prawdziwy dar do pisania. Po jakimś czasie (chyba ok. 3 latach) nagle pojawił się post, że żegna się z czytelnikami. Myślałam, że już nigdy nie znajdę drugiego tak fantastycznego bloga. Wtedy właśnie trafiłam tutaj. To było jakieś 2 lata temu. Od tamtej pory wchodzę tu każdego dnia, ba, najpierw wchodzę na Twojego bloga, dopiero później na inne strony. Uwielbiam Ciebie, Twój charakter, pasje, życzliwość dla Czytelników, zdjęcia i opisy przeżyć. Wchodzę tu z dużą radością.
    Przepraszam, że się tak rozpisałam, po prostu chciałam Ci przekazać, że nie chcę, abyś odchodziła, bo masz dużo wiernych czytelników, którzy będą z Tobą zawsze. Zrozumiem Twoją decyzję, ale jeśli to coś da, to bardzo Cię proszę, nie opuszczaj bloga 🙂

  65. Jeszcze niedawno pisałaś, że notki będą częściej, bo wakacje i więcej czasu.. Weź się zdecyduj. Odkąd zdobyłaś tak ogromną popularność, powinnaś myśleć o czytelnikach, którzy cię kochają i w pewnym sensie są uzależnieni od tego bloga, a zachowujesz się jak samolub.

  66. Ja czytam od dłuższego czasu bloga Ani i uważam,że jest wielką inspiracją dla innych. Ale jeśli nie chce już prowadzić bloga,to trudno.Szkoda,ale nic na to nie poradzimy:) W końcu każdy ma swoje życie i robi z nim,co tylko zechce.

  67. O cholera! Nie odchodz. Tak jak napisalas-usun post zeby nie bylo przymulania i rob to co robisz swietnie 😀 naprawde ten blog jest cudowny, czesto dodajesz posty i wiem ze jak zajrze to cos nowego spotkam, sliczne zdjecia i nie za bardzo dluga, ciekawa tresc!

    Sali-pno.blogspot.com

  68. haha dołączam się do całej reszty. myślę że jesteś świetną blogerką i to co robisz jest niesamowite, niektórzy dzięki tobie przestają płakać gdy czytają posty, bo to im naprawdę pomaga, jesteś taką kochaną osobą i miłą, pomimo że cię nie znam uwielbiam cię 🙂

  69. Ania zrobi jak zechce , pewnie że bym nie chciała żeby odchodziła ale to jej życie , jej blog Ona o nim decyduje 😉
    Także Aniu , powodzenia w podejmowaniu takich trudnych decyzji , Bądź szczęśliwa 😉
    Pozdrawiam .

  70. Odwiedzam tego bloga od roku i 6 miesięcy (jakoś tak). Czytam go systematycznie. Chciałabym wyrazić tu swoje zdanie podkreślam swoje;) Ania prowadzi bloga z tego co wiem od czterech lat (idzie czwarty chyba). Początkowo miała pewną koncepcje na niego, pomysł. Stara się ją rozwijać. Jednakże wchodzę tu teraz z jakoś trzy miesiące i co zauważam? Ciągle to samo : siedzę i coś robię, jestem na grillu, znajomi, wypad, kupiłąm to i to itd. Staje się to nudne. Ania jest bardzo fajną, pozytywną i miłą osóbką. Bardzo Cię lubię Aniu. Dodajesz hmm no załóżmy 3 posty dziennie i ciągle to samo (są nudne). Nie lepiej stawiać na jakość, a nie na ilość? To w żadnym wypadku nie jakiś durny hejt. Nie, nie, nie nic z tych rzeczy. Po prostu moje zdanie. Podkreślam MOJE!

    1. No wybacz, że moje życie jest nudne 🙂 A blog, który jest swego rodzaju pamiętnikiem nie jest bardziej.. rozrywkowy. Taką przybrałam formę i nie będę teraz wydziwiać jak inne blogerki. Lubię pisać o swoim życiu, spotkania ze znajomymi i grille, podróże, wypady za miasto, praca w Skansenie (o czym nie wspomniałaś) nie są nudne jak dla mnie, może jesteś bardziej rozrywkowa, ale ja nie 🙂 to jest to co sprawia mi radość i jeśli kogoś nudzi to już jego sprawa.

    2. uwierz Aniu to nie jest nudne, bardzo lubię twoje codzienne posty i zawsze na nie wyczekuję! szczerze mówiąc to nie wiem czy "zgodziłabym się" na inną formę twojego bloga bo jest taka "Twoja" taka Aniowa, haha 🙂 i podkreślam to jest tylko i wyłącznie MOJA OPINIA, hahah ;D Pozdrawiam Cię Aniu w tych niespokojnych i trudnych dla Ciebie chwilach ;* nawet nie wiesz jak bym Cię teraz przytuliła! 🙂

    3. A ja napiszę swoje zdanie 🙂 Ja uważam wprost przeciwnie- posty nie są nudne. Ania po prostu pokazuje tu swoją codzienność, pasje, tak było od początku. Pokazuje prawdziwą siebie, dzieli się częścią swojego życia z obcymi osobami. Każdy z nas przecież spotyka się ze znajomymi, a to, że pokazuje zdjęcia z grilla, to nic złego 🙂
      "Na moim blogu piszę o sobie i o wszystkim co mnie ciekawi! Pokazuję swoje życie, styl, inspiracje, ciekawostki."- tak jest napisane w rubryce "o mnie" i o tym właśnie Ania pisze. Wszystko się zgadza, raczej to właśnie była koncepcja bloga, więc proszę, nie pisz, że blog miał być o czymś innym 🙂
      To, że Ania dodaje taką ilość postów jest godne podziwu. Inni piszą może raz na tydzień, albo jeszcze rzadziej. Ania dba o czytelników. Poświęca wolny czas. Posty są urozmaicone, ciekawe, ze zdjęciami, a to zajmuje dłuższą chwilę. Nie pisze tylko o sobie, o tym co kupiła. Ja tu zauważam głównie jej pasje i hobby: fotografia, podróże, postcrossing, zabawa stylem i ubraniami (większość z nich pochodzi z sh), przybliża swoje zainteresowanie Japonią, jest ciekawa świata i pokazuje mnóstwo ciekawych rzeczy, o których ja bym nigdy nie przeczytała.
      Twój blog Aniu jest naprawdę wyjątkowy i ciekawy i mam nadzieję, że będziesz go dalej prowadziła 🙂

  71. Czasami zastanawianie się nad sobą i swoim życiem jest dobre, chyba że wszystko się zaczyna za bardzo poddawać analizie …
    A co do zamulania, jak dla mnie nie jest to nic złego, od czasu do czasu. Po prostu we wszytkim trzeba mieć umiar.
    pozdrawiam ♥♥♥

  72. tylko nie podejmuj pochopny decyzji! bo już widzę że osoby próbują cię podburzać "usuń to to będzie święty spokój" "robisz tak aby mieć więcej czytelników, a i tak nie usuniesz" mam nadzieję że pod wływem tego nie zrobisz im "na złość" i nie usuniesz go! Bo w głębi sera czuję że było by ci szkoda, bo przywiązałaś się do niego a to widać p.s. w razie tej smutnej decyzji proszę nie usuwaj bloga ani notek, bo naprawę miło sobie powchodzić na niego i poczytać nie tylko te nowe ale i starsze zapiski :* (mam nadzieję że go nie usuniesz, bo serio jesteś wspaniałą osobą) – jejciu ile ja już tych tu komentarzy napisałam z tej rozpaczy, normalnie aż moja mama się pytała czy wszystko okej ze mną bo taka smutna chodzę …;D

  73. Ta lista chyba mówi sama za siebie – ludzie Cię uwielbiają Aniu! 😉
    http://najlepsze.blogi.pq.pl/
    W końcu to Twój własny blog, a nie jakaś wspólna, publiczna własność, więc tylko Ty masz prawo decydować, co się ma w nim znajdować. Nie rozumiem ludzi, którzy krytykują go, jakby to była ich własność.
    Nie chcesz – nie czytaj! Każdy jest wolnym człowiekiem i Ania może pisać tutaj, co jej się żywnie podoba, a Ty nie musisz wcale tego czytać 🙂
    Aniu – serdeczne pozdrowienia i podziękowania, że tym blogiem wprowadzasz promyczek radości do mojego życia 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.