Kancho

I znów trochę wolnego!
Dzisiejszy dzień był istną masakrą! Niezapowiedziane kartkówki na dwóch pierwszych lekcjach, później kolejna i jeszcze sprawdzian, który kompletnie zawaliłam 🙁 Kiedy wróciłam do domu musiałam koniecznie się położyć i chwilę odpocząć.

Teraz zajadam się koreańskimi ciasteczkami Kancho 

Przypominają herbatniki, ale są nieco inne^^ Smak orzechów w połączeniu z czekoladą 🙂
Są bardzo dobre!
Wreszcie udało mi się pobrać nowy numer Popteen! 
Postaram się jeszcze dziś umieścić skany 🙂

69 thoughts on “Kancho

  1. pyycha ;3
    hmm.. nie wiem.. to raczej przez takie coś co robiłam..ale nie pamiętam jak to się nazywa ;/ po prostu od początku będę obserwowała blogi to może mnie też zaobserwują 😉

  2. Bardzo Fajny Blog <3
    Zainspirowałaś mnie więc też założyłam bloga …
    Dopiero zaczynam http://meiso98.blogspot.com/
    Zapraszam ;))
    Współczuje z powodu sprawdzianu i kartkówek. Mnie też teraz zawalają niezapowiedzianymi. Masakra :/
    Pozdrowienia z całego województwa łódzkiego. Masz tam dużooo fanów 😉

  3. gdzie je kupiłaś . ?
    Zauważyłam że ostatnio przestałaś podpisywał fotki … czemu . ? Coś się stało czy cie sie nie chce . ? 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.