KFC

Witam!
Dziś kompletnie nie mam humoru. Choć skorzystałam z pięknej pogody, nie potrafiłam się nią pocieszyć.
Dziękuję pewnej osobie, że wysłuchała moich bezsensownych zdań i narzekań, których na ogół nikt by nie zrozumiał. I dziękuję za gigantyczną dawkę śmiechu. Nie wiem, co by ze mną było gdyby nie Ty. Ale mniejsza z tym. Wszystko zmieniło się o 180stopni. Muszę przestawić swoją psychikę.
____
Jeśli chodzi o temat notki. No tak, KFC – kojarzy mi się od razu z siwym panem z bródką w białych ubraniach. Jednak Japończycy zmieni moje dotychczasowe wyobrażenia.
Spójrzcie na to ;

Mój faworyt XD ! 
haha!
Idę edukować się matematyki, bo jutro czeka mnie sprawdzian z I semestru, mm milusio.
Bay:)

25 thoughts on “KFC

  1. Heh.! Fajny ten pan z bródką ;D
    Śmieszny ;D
    Oczywiście życzę ci żebyś zdała na 5 ;D
    Zapraszam do mnie NN;)niebieskieoko.blog.onet.pl

  2. Ach. Uwielbiam twojego bloga. Czytam go już od dawna i uważam, że twoje notki są zawsze ciekawe. Niby piszesz o… zwykłych rzeczach, ale przedstawiasz to w taki sposób, że twój blog się nie nudzi 🙂
    Powodzenia w dalszym jego prowadzeniu. No i dużo zdrowia, bo to na pewno jest Ci potrzebne 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.