kilka godzin na lotnisku

Hello!
Wyjechaliśmy z Tomaszowa o 7 rano i już po 8 byliśmy w Warszawie, na lotnisku Chopina. Byliśmy jeszcze sporo czasu przed rozpoczęciem odprawy. Szczerze mówiąc trochę się wynudziliśmy 🙂 Jak już przeszliśmy przez check-in od razu poszliśmy na odprawę celną, nie minęło trochę czasu i już staliśmy w kolejce do samolotu. Niestety nasz lot się opóźnił i to przyniosło trochę stresu. 

świetny widok na naszą stolicę 🙂
Podczas krążenia po lotnisku skorzystałam z nadmiaru czasu i wstąpiłam do kilku sklepów, kupiłam moją ulubioną gazetę National Geographic Traveler, w której był ciekawy artykuł o Japonii♥

O godzinie 14 dolecieliśmy na miejsce! Później napiszę więcej, teraz jedziemy poznać okolicę:)

79 thoughts on “kilka godzin na lotnisku

  1. OK! Z poprzedniej notki już wiem gdzie poleciałaś :D. Byłam w Szwecji w ostatnie wakacje i polecam ten kraj – jest bardzo ładnie, głównie w małych miejscowościach. Do tego czyste powietrze – bajecznie! 🙂

  2. Wow, ten widok na Warszawę zapiera dech w piersiach! Można pozazdrościć Ci takich podróży poza nasz kraj 🙂

    zpasjadozycia.blogspot.com

  3. To dobrze, że dolecieliście szczęśliwie 🙂
    Jeszcze raz życzę miłej podróży i zwiedzania 😉
    Też zawsze na lotnisku kupuję National Geographic Traveler :3

  4. Jeszcze nigdy nie byłam za granicą i jestem z tego powodu trochę smutna, ale to nic. Na pewno jeszcze będę miała okazje gdzieś pojechać. Życzę ci udanego zwiedzania i wyczekuje na sprawozdanie 🙂

  5. Siedziałam tam gdzie Ty jak w lutym leciałam do Londynu,haha 😀 I w sumie nasz samolot też był opóźniony, ale tylko pół godzinki 🙂
    Udanego wyjazdu :*
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

  6. O! Widzę, że wyprawa ciekawa. Zawsze jak jest jakieś opóźnienie to człowiek się stresuje, ale na pewno podróż Wam się uda. Czekam na zdjęcia z tej podróży, no i życzę Wam powodzenia ryzykanci. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.