koniec października…

Cześć!
Zaraz po obiedzie wybrałam się z Dawidem na krótki spacer wzdłuż drogi prowadzącej do lasu. Krótki, dlatego, że nie było czasu, było zimno i miałam nieodpowiednie buty. Oj, nie spodziewałam się, że będę gdzieś się przemieszczać i żałowałam, że nie mam swoich ciepłych emu^^. Ale warto było chociaż na chwilę wyjść na to orzeźwiające powietrze w ten słoneczny dzień! 
snoooow!
dość ciekawy widok-zima jesienią w lesie..
słońce nieźle raziło! trochę stroju:
płaszczyk-sh, spodnie-Mohito, buty-chińczyk
Idę się pouczyć, później napiszę 😉 

71 thoughts on “koniec października…

  1. Ja też zrobiłam podobne zdjęcie. Drzewo z zielonymi, żółtymi, pomarańczowymi i czerwonymi liśćmi obsypane śniegiem. Przepiękne <3

  2. po pierwsze bardzo ładny płaszczyk.. a poza tym.. wczoraj kiedy tak u nas, w centralnej Polsce sypało, a ja cały dzień wylegiwałam się w łóżku naszła mnie wieczorem ochota na bieganie. I to był zdecydowanie najlepszy pomysł w ciągu całego tygodnia.. było tak ślicznie: śnieg padał, wszedzie biało, śnieg nie był wydeptany..tylko taki puszysty i cisza i spokój. Było przepięknie:)

    1. a rodzice nie mają samochodu, przecież mogli przyjechać po Ciebie:) chociaz ja Cie rozumiem tez bym wolala zostac u chlopaka na noc, skoro jest taka okazja:)

    2. no wiesz, trochę kilometrów mamy do siebie, więc to jednak jest problem, jak impreza kończy się w nocy, a ja mam jeszcze małą siostrę w domu.. zresztą to prywatna sprawa i kwestia zaufania u rodziców.

    3. dokładnie, Ania ma 18 lat to i też jest już trochę inne spojrzenie na świat niż w przypadku nawet 2 lata młodszych (16 letnich) osób 😉

      niektóre osoby jak mają 18-19 lat jadą na studia do miast na drugim końcu PL, mieszkają z różnymi osobami, albo ze swoimi facetami/dziewczynami, a tu niektórzy robią raban o jedną nockę 😀 hah

    4. no dobrze, ale to, ze ma 18 lat to chyba nie znaczy, ze moze robic co chce i rodzice nie mogą miec zdania … dlatego pytalam, czy bez problemu jej pozwolili.

  3. Ania mam pytanie.
    Czy jak kupujesz buty w chińskim to czy jak wyjdziesz na słońce zaczynają śmierdzieć? Bo gdzieś słyszałam że buty z chińskich sklepów śmierdzą to prawda? Zastanawiam się czy kupić sobie czy lepiej nie ryzykować.

  4. aaa cudowny płaszczyk <3 Ile mniej więcej zapłaciłaś ? 🙂 Ja chce twoje SH :((
    Liliana

  5. u mnie też mnóstwo śniegu, lubię go, ale zza okna ^^

    nie wiem czy mogę się tu zareklamować 😮
    ale zapraszam: harmlessss.blogspot.com – niedawno założony 🙂

  6. Jak się kupuje Emu to się patrzy na to czy jest z tyłu taki znaczek czy to nie ma znaczenia? Mam zamiar kupić sobie, a w TM jest dużo tych butów, ale boję się że przesiąkną czy coś.

  7. ciekawią mnie te buty, to takie pantofelki i ty masz granatowe skarpetki czy to takie botki ?:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.