korki

Witam wszystkich!
Wczoraj jak zasnęłam po 18, tak spałam niemal do godziny
naszego wyjazdu! Czyli do 3 nad
ranem. Nie miałam dostępu do internetu i dlatego dopiero teraz włączyłam
laptopa. 
Chyba drugi raz w życiu miałam okazję oglądać tak cudowny, przymglony
wschód słońca, który udało mi się sfotografować po drodze. Niestety zdjęcia nie
oddają tego klimatu!
Droga nad morze jak zwykle okazała się bardzo zakorkowana,
przez co sporą część czasu spędziliśmy stojąc między autami. Dotarliśmy na miejsce kilka
godzin później niż planowaliśmy.
Wreszcie na miejscu i po obiedzie, teraz lecimy na plażę!
Bye Bye! 

86 thoughts on “korki

  1. Rok temu kiedy jechałam na wakacje również widziałam wschód słońca. Masz racje zdjęcie tego nie odda.

    Miłej zabawy ;D

  2. niewiem którą drogą jechałaś że była niby taka zakorkowana, gdzie ja tydzien temu z Lublina jechałam bez korków i w dodatku dojechałam w 6 godzin. A o ile dobrz mi się wydaje to z tomaszowa maz. masz krótszą drogę oraz blisko autostrade…

  3. bajeczny widok! 😉
    hehe, dawno nie widziałam wschodu słońca… budzę się raczej, gdy słońce już dawno jest ku górze^^
    miłego wypoczynku:D

  4. Ania, obiecaj, że jeszcze dzisiaj dodasz jakieś widoki:) chociaż trzy zdjęcia poproszę! ale nie karzę Ci od razu tyylko fotografować:)
    a, i jeszcze proszę Cię o jedno: wypocznij dobrze i przynajmniej przez 5 godzin zapomnij, że prowadzisz bloga:) wyluzuj się i wgl:) pozdrawiam – fanka ^^

  5. o co chodzi z tymi zdjęciami na photo blogu? miałaś jakąś sesje?? aha i czemu tak dziwnie zaczęłaś przerabiać zdjęcia? tak na "czerwono"??

    1. i jeszcze usłyszałam, że na blogu jestem miła, a dla tej osoby nie;) no trudno, żebym była.. prosiłam wiele razy, żeby zmieniła opisy i nie podawała się za mnie – to nie..

    2. Uff usunął! Nareszcie! Ja też właśnie prosiłam, bo pisał ten ktoś, że jestem jego siostrą cioteczną i coś tam na śledziu bo widziałam. No ale po wszystkim uff!

  6. Wooow! To pierwsze zdjęcie prześliczne. Udanego wyjazdu Anka. 🙂 (mam nadzieję że nie masz nic przeciwko jak się tak mówi :)). Pozdrawiam. ;*

    1. w Jastrzębiej Górze, gdybyś był/a mądrzejsza to byś sie domyślił/a ze pewnie o tym pisała wcześniej. -,-

  7. jak ja jechałam to się korkowało już na koniec drogi, w Koszalinie. autostrada i inne drogi były puściuteńkie. miłego wypoczynku. 😉

  8. a gdzie nad morzem jesteś? bo czytając tutaj komentarze coś mi mignęło że we Władysławowie c; jeśli tak to może się spotkamy c;

  9. O ja, już tak wcześnie wyjeżdżaliście? ;o A jak długo się jedzie? O której dojechaliście na miejsce?

  10. Ania mogłabyś zamazać tą tabliczkę rejestracyjną? To samochód mojego taty i gdy mu to pokazałam był wściekły, więc proszę cię, zamaż ją.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.