krótki rejs

Podczas naszego pobytu w Gdyni wskoczyliśmy na statek! To była dość spontaniczna decyzja, ponieważ już mieliśmy zbierać się do naszej miejscowości, ale stwierdziliśmy, że co nam szkodzi skoro pod nosem jest jakiś stateczek. Nasz rejs miał trwać ok. godzinki, ale w połowie musieliśmy zawrócić…

To tym statkiem płynęliśmy:
Jak widać pogoda raczej nie zachęcała do rejsu…
Robiło się coraz ciemniej i nieprzyjemnie..

Niestety po kilku minutach rejsu nastąpiło małe oberwanie chmury. Statek dosłownie ”zalewało”. Dlatego zawróciliśmy do portu. Cóż.. to była taka dodatkowa atrakcja^^
Krótki filmik z rejsu:
Ahh ten zdradliwy Bałtyk! 

74 thoughts on “krótki rejs

  1. Płynęłam tym statkiem, ale ja wtedy miałam bardzo ładną pogodę. Rejs tym statkiem bez pogody, jest o dużo mniej urokliwy.

    Pozdrawiam.

    1. Nie chodzi tylko o tą notkę, ale o wszystkie zdjęcia z Twojego wyjazdu.Na żadnym z nich nie jesteś w ogóle uśmiechnięta.

    2. bez przesady:) zazwyczaj są robione na koniec wyjścia i jestem zmęczona:) a moi rodzice nie mają wyczucia kiedy zrobić zdjęcie:)

  2. o współczuję, ale nad Morzem już tak jest, zawsze nas zaskakuje 🙂
    Czy ten Pan którego widać od 1:10 do jakoś 1:14 to Twój tata ? 😀

    Rozbawiło mnie Twoje "Przepraszam" pod koniec filmiku ! 😀

  3. Byłam na tym samym statku 😉
    Co prawda nam udało się ukończyć rejs, ale nie była to dla mnie jakaśtam atrakcja, bo oczywiście dowiedziałam się, że mama chorobę morską… ;/
    Podzrawiam 😉

  4. Świetny statek! Pogoda nie dopisała, ale to nic bo zawsze znajdzie się coś co można zrobić 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.