limonkowy golfik

Witam ponownie! 
W tym poście chciałam dokładniej zaprezentować niby z pozoru zwykłe ubranie, ale jednak niezwykłe dla mnie, gdyż to pierwsza taka rzecz w mojej szafie. W dodatku to ona sprawiła, że .. pokochałam golfy! Od bluzek, koszul po swetery. Jednak nie jest to obsesyjna miłość, że najchętniej ciągle kupowałabym ubrania z takim wykończeniem przy szyi, ale naprawdę coś mnie urzekło w tych wszystkich golfikach 🙂

Kilka miesięcy temu, gdy zajrzałam do secondhandu trafiłam na prosty sweterek w ciekawym kolorze. Był lekki, delikatny i miły w dotyku, ale zamiast wycięcia przy dekolcie zobaczyłam golf, a właściwie golfik. Patrzyłam na niego przez dłuższą chwilę wahając się czy jest sens kupować takie ubranie. Pomyślałam sobie, że będę go mieć po domu, gdy zrobi się chłodniej. A tymczasem mogłabym w nim chodzić wszędzie. Bardzo mi się spodobał i przyznam, że nawet nie wiem co bardziej, czy kolor czy ten golfik zamiast dekoltu 🙂

A Wy lubicie golfy? Macie jakieś ubranie z golfem w swojej szafie? 🙂 

34 thoughts on “limonkowy golfik

  1. Ja kupiłam ostatnio bluzę z małym golfikiem i też nie byłam co do niej przekonana, ale teraz jest to moja ulubiona bluza! 😀
    Świetny kolor ma Twój sweterek /Paula

  2. Mam parę golfów (takich na zimę, kiedy muszę założyć coś mega ciepłego), ale zbytnio za nimi nie przepadam, chociaż mam swoje 2 ulubione.

  3. Ja nie lubię chodzić w golfach, ale Tobie jest w nim bardzo ładnie i kolor jest piękny;) 🙂

  4. Ją nienawidzę golfów.. Może za jakiś czas mi się to zmieni, ale jak na razie nie idę w tym kierunku. Kolorem twojego golfu jest urzekający 🙂
    graybody.blogspot.com

  5. Bardzo fajny golfik! Szukam czegoś w tym stylu 😉 ja niestety nie jestem specjalistka od second handow a szkoda, bo bardzo często zazdroszczę innym tych unikatowych ciuszków 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.