Liz Lisa: autumn collection

Hello!
Dzisiaj chciałam dodać post z kategorii azjatyckich inspiracji. Ponieważ zbliża się jesień to pomyślałam, że dobrze będzie trochę ocieplić nastroje i naładować się nowymi pomysłami! 🙂

Ostatnio jestem coraz bardziej zauroczona romantycznym stylem retro (co trochę widać w niektórych moich strojach, np. wczorajszym). Ten styl wydaje się kobiecy, ale zarazem dość dziewczęcy, młodzieńczy i delikatny. Myślę, że będzie idealnie pasować do jesiennej scenerii♥. I właśnie taki styl ubrań i ciekawych pomysłów na stylizacje oferuje nam japońska marka Liz Lisa!

Zostawiam kilka screenów z katalogu najnowszej kolekcji: 

Nie będę ukrywać, że marzę o jakimś ciuszku tej marki (o czym już kiedyś pisałam)! Niestety w Polsce raczej się ich nie kupi, a ceny w Internecie są kosmicznie wysokie.. Ale może kiedyś się uda! Póki co poluję na secondhand’owe zamienniki 🙂

49 thoughts on “Liz Lisa: autumn collection

  1. Bardzo fajne pomysły, ale mało kto ma czas rano przed wyjściem żeby coś takiego na szybko stworzyć i zazwyczaj chwyta się to co leży pod ręką 😉

  2. to zdecydowanie nie mój styl, ale z chęcią zobaczyłabym tak uroczo i ciekawie ubrane osoby gdzieś w moim mieście… wręcz pragnę takiej różnorodności w Polsce! 🙂

  3. Mam pytanie jeszcze co do posta o studiach 🙂 myslalas kiedy kolwiek o Japonistyce ? 🙂 chodz z tego co sie orjentuje na podstawach z takich przedmiotow jak zdajesz brak szans na dostanie 🙁

  4. Nie powiem, same cudowności. *.* Tylko niestety niektóre kompletnie nie nadają się na nasz klimat. Chociaż w sumie dla Ciebie to nie problem. 😀 Potrafisz to tak pozamieniać, że wygląda jak z magazynu, ale jest odpowiednie do naszego klimatu. :3
    Btw. Widziałam podobną spódniczkę jak na tym ostatnim zdjęciu. Taką różową, z podwyższonym stanem. Jeszcze tydzień temu była w sh przy Biedronce. 🙂

  5. Nie powiem, same cudowności. *.* Tylko niestety niektóre kompletnie nie nadają się na nasz klimat. Chociaż w sumie dla Ciebie to nie problem. 😀 Potrafisz to tak pozamieniać, że wygląda jak z magazynu, ale jest odpowiednie do naszego klimatu. :3
    Btw. Widziałam podobną spódniczkę jak na tym ostatnim zdjęciu. Taką różową, z podwyższonym stanem. Jeszcze tydzień temu była w sh przy Biedronce. 🙂
    Pozdrawiam Zuza

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.