mały ruch

Hej!
Późnowieczorna jazda po Tomaszowie jest naprawdę o wiele mniej stresująca, niż ta dzienna po wsiach i okolicach miasta! Jednak piątek 13-go, dał się we znaki. Kilka razy zgasł mi samochód. Grrr, jakież to irytujące^^. Ale mniejsza. Dobrze, że nie muszę jeździć po dużym mieście, gdzie takie zgaśniecie równałoby się z wielkim utrudnieniem ruchu i trąbieniem innych aut^^

Wygrzebane zdjęcie ruchliwego, nocnego Londynu!

Co do powyższego zdjęcia. Pamiętam, że wtedy chyba po raz pierwszy, robiłam nocne zdjęcia lustrzanką. Jeszcze nie wiedziałam jakie ustawienia będą odpowiednie, dlatego denerwowałam się, że większość z tych fotek nie wyszła. Ale ważne, że kilka z nich jakoś mi się udało i przypominają mi o tym pięknym zatłoczonym mieście. Zarówno w dzień jak i w nocy:)

Jestem trochę zmęczona, dlatego kładę się spać.
Dobranoc wszystkim!

55 thoughts on “mały ruch

  1. Miałam okazję być godzinę od Londynu jednak niestety do niego nie wstąpiłam i strasznie żałuję. Mam nadzieję, że jeszcze w nim zawitam. A Anglia sama w sobie jest cudowna ;>

  2. świetne zdjęcie;) ja bym się bała mieć jazdy nocą jeszcze po pustym mieście;o może to brzmi zabawnie, ale tak jest haha:)

  3. To, że samochód Ci zgasł to nie zasługa piątku 13-go tylko Twoich "zdolności" 😛 Pracuj nad sprzęgłem i więcej gazu dodawaj.

    1. Mi też na początku nie gasł, a potem coś mi się popitoliło i prawie na każdej jeździe po kilka razy mi gasł, co oczywiście było moją winą. Instruktor dostawał szału. ^^ Teraz już jest ok, Ty też się wszystkiego nauczysz. 🙂

    1. na ile? to jest ten wyjazd z przyjaciółmi o którym mówiłaś? ale masz fajnie! też muszę się kiedyś wybrać do jastrzębiej, wszyscy polecają to miejsce:)

    2. czyli jedziesz i z rodziną, chłopakiem i przyjaciółmi? nie będziesz się czuć niezręcznie mieszkając i z rodzicami i ze znajomymi?:)

  4. Londyn nocą to coś niesamowitego. Wszystko podświetlone. U nas większość o tej porze idzie spać. A tam o tych godzinach Londyn budzi się do życia. Niesamowity widok, szczególnie na Piccadilly Circus!
    Zapraszam do mnie 🙂

  5. Jestem aktualnie właśnie w Londynie (4 raz, ale mniejsza o to.xd) I powiem tyle, jeżeli akurat tutaj zgaśnie Ci samochód, to po Tobie, ostatnio mojej siostrze zgasł, więc wiem o co chodzi. Nawet jeżeli skręcasz dobrze, a komuś się nie spodoba to też jest źle, i to bardzo. A Londyn tak bardzo zatłoczony, że w korku można stać po parę godzin, no nic dlatego my częściej od samochodu, wybieramy pociąg. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.