moje ucho!

Hey!
Byłam na basenie.Bardzo zmarzłam, bo woda była przeokropnie zimna.. W dodatku ‚ogłuchłam’ na lewe ucho. Kiepsko się czuję, a ucho od kilku godzin jest zatkane. Łe, próbowałam już wszystkiego, pozostało mi tylko czekanie, aż wszystko samo wróci do normy.
Walczę z matematyką, wcinam prażynki i zaraz jeszcze powtórzę sobie niemiecki.

Postaram się jeszcze coś później napisać, bo jak na razie moją głowę zaprzątają liczby.
Hmm. Coś czuję, że szykuje się ciekawy tydzień 😉
Papa:) 

40 thoughts on “moje ucho!

  1. ja za każdym razem miałam zatkane ucho , ile bym nie próbowała go odetkać to i tak robiło swoje to jest trochę męczące xd
    a co do tego Twojego 'ciekawego tygodnia' to coś konkretnego masz na myśli? 😀

  2. współczuje, mi się czasem tak zatyka na pare dni lub tygodni, kiedyś byłam zmuszona iść do lekarza 🙂 ale Tobie na pewno przejdzie : )
    powodzenia z matematyką 😀
    Ola

  3. Hmm, mi też zawsze zatyka się ucho na basenie, albo idąc wysoko w góry. Nie znoszę tego. U mnie nowa, relacja z gali [trzyminuty.blog.onet.pl]

  4. Aniu, mam do Ciebie pytanie – zważywszy na fakt, że we wtorek (może) kupię lustrzankę. Czy Nikona D40 dostałaś wraz z obiektywem czy musiałaś go dokupić oddzielnie?

  5. ja osttanio meczyłam się z okropnym bólem ucha, szpitale , badania, masakra .. lepiej na siebie uważaj . zycze powodzenia .

  6. No to git XD Bo niezbyt 'siedzę' w tych tematach i wolałabym potem nie być zaskoczona. Dzięki za odpowiedź ;D

  7. jak tylko po basenie to napewno przejdzie. mi się poprostu zatkało po basenie i potem wyszłam i długo stałam na zimnie . i mi się zrobiło z tego zapalenie ;(

  8. nie martw się ja też kiedyś po basenie miałam zatkane ucho próbowalam wielu rzeczy,ale się nie dało dopiero wieczorem wzięłam patyczek do uszu i wystarczyło, że włożylam go a ucho się odetkało 🙂 spróbuj może zadziała! :]

  9. tak patrząc na to wszystko to ty masz wielkie szczęście do tzw. 'promocji ' 🙂 to masz dobrze hehe ;d

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.