Molo

Hello!
W końcu zdecydowaliśmy, że pojedziemy nad zalew. I tak zrobiliśmy. Najpierw weszliśmy do jednej knajpki zjedliśmy pizzę, a potem poszliśmy na molo. Po drodze spotkaliśmy nawet rosyjskich kibiców, co było dla mnie trochę zaskoczeniem, bo gdzie Zalew Sulejowski, a gdzie stadiony^^.

Niestety pogoda zaczęła się znów psuć, ale mimo to nadal kierowaliśmy się w stronę molo. 

i wreszcie na molo: 

Trochę posiedzieliśmy na schodkach, aż tu nagle zobaczyliśmy, że z daleka nadchodząsporawe chmury. Nie minęła chwila i lunął deszcz. Ahh ta zmienna pogoda^^ Wróciliśmy troszkę mokrzy^^
Idę zrobić sobie herbatę:) 

83 thoughts on “Molo

  1. ahh, śliczne zdjęcia:) szkoda, że pogoda teraz w czerwcu taka, potem w lipcu będzie ładna a Ty będziesz na praktykach.. z deka współczuję. ja mam jeszcze tylko do nauki przyszły tydzień i gotowe:D

  2. mmhm. fajne zdjęcia. Z tego co zapowiadano, to miało być najcieplejsze lato w przeciągu ostatnich 5 lat. -.- jakoś w to mega wątpię. śliczny strój. 🙂 Pozdrawiam

  3. no ale praktyki są zazwyczj tylko rano :)) tak w godzinach 7-12 ( przynajmniej ja tak maam )

  4. Tak sobie myślę, że dobrze by Ci było w ombre.:)
    Mega ładna jesteś 🙂 zazdroszczę urody.
    I śliczne ostatnie zdjęcie. 🙂
    Ja dzisiaj tyle kibiców spotkałam, że masakra, ale w Poznaniu to nic dziwnego 🙂

  5. tak patrzę zawsze na twoje zdjęcia Tomaszowa i widzę, że on się strasznie zmienił odkąd ostatni raz tam byłam ;D a to było…. 12 lat temu ;D

  6. zazdroszczę urody i włosów, jesteś przepiękna i bardzo fotogeniczna. bywasz czasem w Radomiu?

  7. skąd masz pieniądze na wypady do pizzerii, ciuchy itd skoro nie dostajesz kieszonkowego? dorabiasz sobie?:)

  8. Kurcze, ten kapelutek jest prześliczny i uroczy, ale ja się boję trochę zamawiać w zagranicznym sklepie, bo nie wiem czy mozna placic w PLN… Może gdzieś znajdę podobny 😉 Bardzo mi się w nim podobasz ^^

    1. dziekuje za odpowiedź. 🙂
      Niskie dziewczyny fajnie wyglądają.
      Sama mam 160 cm.
      A nikt sie nie smieje z twojego wzrostu? 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.