muszę się podładować

Witajcie!
Jednak kurs przyspieszony jest bardzo męczący. Głównie przez to siedzenie bez ruchu przez tyle czasu. Czułam się jakbym siedziała w samolocie (lecz w sali było znacznie cieplej!) i po prostu nie mogłam sobie znaleźć odpowiedniej pozycji. Wykład nawet mnie nie znudził i myślę, że jakoś przetrwam kolejne:)

Kiedy wróciłam do domu rozmawialiśmy i śmialiśmy się z rodzicami z mojego prawa jazdy. Oh, pokażę im, że dam radę i będę dobrze jeździć autem! Chociaż na tyle, żebym zdała egzamin^^

A teraz.. biegnę pod prysznic, o którym marzyłam całą drogę powrotną. 

i na orzeźwienie zimna activia! 

choć i tak pewnie niedługo zasnę…

W razie czego, napiszę:
Dobranoc!

52 thoughts on “muszę się podładować

  1. Ooo to powodzenia w zdawaniu . Pokaż wszystkim . U mnie rodzice to sie smieją, że szybciej las przestawię niż zdam . xdee
    Zmieniłaś nagłówek . ;o Ale ładny . <3

  2. U mnie w szkole też nie mogłam wysiedzieć w miejscu.
    Zdasz na to prawko, ze spokojem 😉
    Czytam Twojego bloga już prawie od roku i wciąż nie mogę przyzwyczaić się do tego, jaka jesteś śliczna *w*

  3. Naprawdę spałaś na tym zdjęciu ? 😀
    powodzenia na kursie, obyś zdała za pierwszym razem 😉

  4. będzie dobrze, najważniejsze jest dobre nastawienie! a przy egzaminie podobno doceniają swobodę, bo jak wejdziesz i będziesz się trząść to bedzie cięzko 😀 powodzenia, choć to dopiero początek 😉

  5. Też bym chciała już zrobić prawo jazdy, ale jeszcze rok, ugh -.-
    Na pewno dasz radę, trochę się pewnie pomęczysz z uczeniem, ale zdasz 😀

  6. dobra jazda autem a dobre zdanie egzaminu to dwie różne rzeczy… zdanie nie świadczy o dobrej jeździe… to jak robienie zdjęć: albo robisz zdjęcie i jest albo robisz zdjęcie i wyciągasz z niego duszę!

  7. Zobaczysz, świat jest o wiele piękniejszy kiedy ma się ten plastik w kieszeni, ta niezależność mmm 🙂 Mam prawko już cztery lata i uważam, że egzamin na nie był bardziej stresujący ale i ważniejszy niż matura czy nawet licencjat 😀 Bez niego życie nie byłoby takie proste:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.