My Girl

Hello!
Jakiś czas temu oglądałam pewną koreańską dramę, o której szybko napiszę! 
My Girl – Dziewczyna o imieniu Joo Yoo Rin nie ma łatwego życia, wszystko przez jej ojca, który ciągle wpędza ich w przeróżne tarapaty. Przypadkiem poznaje bogatego właściciela sieci hoteli (Seol Gong Chan) i stwierdza, że to może być dla niej wielka szansa. Dziewczyna jest mistrzynią w kłamaniu. Dlatego dostała u niego nietypową pracę, jaką będzie udawanie jego zaginionej kuzynki. Jednak.. los chciał, że narodziło się między nimi uczucie, a kłamstwo, szybko wyjdzie na jaw…
Jest to dość zakręcona drama, z wątkami zarówno zabawnymi jak i miłosnymi, pełno tu też scen utrzymujących w napięciu^^. Momentami płakałam ze śmiechu, pomysły głównej bohaterki bywają przezabawne! Także, polecam, szczególnie, że niedługo ferie! 
można obejrzeć tutaj

No a co do ferii, to niedługo napiszę jeszcze o kilku innych filmach i dramach!

Chwilowo utknęłam przy biurku z masą książek i zeszytów.. Paa!

77 thoughts on “My Girl

  1. Ja jeszcze nie oglądałam Japońskich filmów ani żadnej dramy. Jedynie co to japoński horror – nieodebrane połączenie. Nie wiem czemu ale jakoś za nimi nie przepadam. Może trzeba by się w końcu zebrać i oglądnąć jakąś bo co raz więcej ludzi je poleca 😀

    Pozdrawiam ;3

    1. Jełsi mówimy o tym samym horrorze (co trwa 2,5h) to nie wiem jak on się może podobać 😀 połowę przespałam 😀

      co do dramy, cuuudowna, zresztą jak większość koreańskich dram. Nie wiem jak Ty Ankyl, ale ja całkowicie się przerzuciłam na koreańskie pierdołki 😀
      Jak coś polecam :
      1. Who are You? — z kategorii "pure love" nie ma tu w sumie trójkąta, są tylko tajemniczy gangsterzy 😀 ale super sceny jak duch wchodzi w ciało głównego bohatera – padam z brechtu za każdym razem na początku
      2. Personal Taste –> dziewczyna myli heteroseksualistę z homo 😀 W wyniku tego śmieszne są perypetie ich. No i najpiękniejsza kiss scene w koreańskich dramach : "game over" <3 <3
      3. Mary stayed out all night – > cudo! szczególnie postać Janga. Piękny głos, jak słuchasz radia koreańskiego to na bank go skojarzysz 😉
      4. You are beautiful -> znowu muzyczne 😀
      5. Beethoven Virus
      6. Full house
      7. 200 Pounds Beauty
      8. Sweet lies – babka żeby dokuczyć swojej daaawnej przyjaciółce (obecnie żonie największej miłości głównej bohaterki) kłamie że jest żoną szefa sieci hoteli! 😀
      9. Coffee prince
      10. Goong
      11. Operation love – jestem w trakcie 😀

    2. Anonimowy – rzeczywiście był troszeczkę dziwny i nudny. Nie za bardzo przepadam za japońskimi filmami, szczególnie horrorami 😀 zostanę pzy starych dobrych – po angielsku ^^

    3. zabijesz mnie Ankyl ale jeszcze pragnę dodać " nobuta wa produce" 😀

      znaczy ogólnie horrory nie są złe, ale wiele z nich się ciągnie 😀

  2. Zapowiada się ciekawie … Ale ja jakoś nie mam ochoty na filmy . W ferie zamierzam usiąść z książką jakąś i zagłębiać się w niej .. No i oczywiście blogować tutaj 😀

  3. chyba zaczne ogladac. ogladalam kiedys anime, ale niestety wole czytac książki… telewizor mam nawet nowy w pokoju bo kupiony jakos w maju 3 razy go wlaczylam ;D .

  4. Zastanawiałam się nad tą dramą…póki co widziałam Dear Friends, Zettai Kareshi (wolę mangę), Paradise Kiss (wolę mangę), Koizora (wolę serial niż film lub manga), Atashinchi no Danshi, Yes or No, 200 Pound no Beauty. Najlepsza Koizora^^

  5. może pytanie ni stąd ni z owąd ale ile masz wzrostu? zdziwił mnie zakup spodni na dziale dziecięcym : ) pozdrawiem Aniu ;*

  6. Kiedyś pisałaś, że kupiłaś sobie żel do mycia twarzy (Perfecta, no problem). Mogłabyś zrobić o nim recenzję? Albo w ogóle o żelach do mycia twarzy których używałaś? Poszukuję jakiegoś dobrego 🙂 z góry dziękuję ;*

  7. kiedy kolejny post?
    tylko, nie pomyśl sobie, że jestem wścibska 😉 po prostu bardzo lubię twojego bloga, a przeczytałam już wszystkie notki i to po kilka razy i do tego znam je prawie na pamięć.. 🙂 <3

  8. z dram polecam "you are beautiful" – piękna i jak na razie -dla mnie- najlepsza drama 🙂
    albo "playful kiss" – komedia na podstawie anime "itazura na kiss" – nie wiem czy oglądałaś ale też bardzo przyjemna drama 😉

    1. jejku zapomniałam w mojej liście dram dodać Playful kiss 😀 <3 ale wersja koreańska, nie japońska i nie tajska 😀 Chociaż najgorsza jest chyba tajska. Nie potrafię oglądać ich dram, obejrzałam tylko MARS.

    2. aaa i jeszcze "boys over flowers" 🙂 – to jednak ta jest dla mnie najlepsza 😛
      a co do "playful kiss" to zgadzam się z anonimowym powyżej 🙂

    3. hahaha, ale boys też w wersji koreańskiej 😀 W ogóle zafascynowana dramami przerzuciłam się z nauki japońskiego na koreańki 😀 Polecam, znacznie łątwiejsza transkrypcja!

  9. Hm…Skoro mówisz, że można się nieźle pośmiać to sobie ją obejrzę *myśli* Ale dopiero w ferie, które mam…za miesiąc O.o LOL

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.