N°1

Hej! 

Niedawno wróciłam z poczty i za chwilę znów wychodzę, żeby spotkać się z Dawidem, wieczorkiem może też gdzieś wyjdę, ale jeszcze nie wiem, bo muszę zacząć się pakować^^. Nie mam teraz nic więcej do napisania, później postaram się jeszcze coś dodać:)
Kilka zdjęć dzisiejszego stroju:

kamizelka-sh, torba-chińczyk, buty-step
tą tuniko-sukienkę kupiłam w sh! ma asymetryczny tył
naszyjnik-???

131 thoughts on “N°1

  1. Mam takie serduszko :p Kupiłam w Jastrzębiej Górze tam był taki "hiduski" sklep z takimi różnymi rzeczami ^^

  2. do jakiej miejscowości jedziesz??? :)) bo wiem ze nad morze , ja tez niedługo jade nad morze/

  3. Pierwsze zdjęcie jest świetne jak z jakiejś gazety, a Ty wyglądasz jak modelka 🙂 Prostowałaś włosy czy masz tak naturalnie proste?
    Gdzie wyjeżdżasz?

  4. ojejku kolejny raz mówię. masz super sh! ja w moim nie moge nic fajnego znalezc ; ( tylko ewentualnie kupuję poszewki na poduszki z koronką ^^ : D

    pzdr.

  5. z kim jedziesz? 🙂 HMM faktycznie te wloski sa tak sliczne ze wygladaja na sztuczne:) oczywiscvie wiem ze to twoje prawdziwe dlatego zazdroszcze Ci ich

    1. I Karolinką?:) Fajnie macie^^ masz tam jakąś rodzinę, że jeździsz tam co roku czy może do domku wypoczynkowego?:)

    2. nie wiesz może ile kosztuje/płacicie za taki pobyt? bo własnie z rodzicami rozważam Jastrzębią Górę ale nie wiem ile się płaci za dobę od osoby..
      Ps. ponoć jeździłaś tam na kolonie do babci czy coś;) czy się mylę?

    3. przecież pisałaś raz że zawsze jeździłaś na obozy do Jastrzębiej Góry organizowane przez Twoją babcię …. czemu teraz piszesz że nie macie nikogo ?:O

    4. to jakim cudem twoja babcia nadzorowała co się tam działo ? to ona jeździła jako opiekun czy jak ?

  6. Chciałabym Ci coś wysłać 🙂 też taki prezent od czytelnika dla świetnej bloggerki. <3 jak mogę to zrobić?? 🙂

    1. w sumie to nie. wchodzę na blogi osób komentujących, i tam co nieco podczytuję. bardziej wolę stronki gdzie można poczytać o czymś ciekawym, pooglądać jakieś szalone rzeczy^^

    2. Czytając te bzdury to zastanawiam się czy mam płakać czy się śmiać. ŻAŁOSNE. Jak zdążyłam zauważyć i wyczytać to Ania prowadzi bloga dla siebie. Wiadomo, że jak ktoś zajrzy, skomentuje to jest jej bardzo miło i ją to w jakiś sposób buduje. To, że nie wchodzi na blogi innych lub wchodzi bardzo rzadko to jest wyłącznie jej sprawa. Każda czytelniczka która naprawdę lubi tu zaglądać powinna być wdzięczna, że w wakacje gdy jest co robić poza komputerem ona jeszcze zawsze stara się dodać jakieś post w ciągu dnia. Nie wiem po co piszesz, że wymusza od czytelniczek komentarze jak dobrze wiesz, że tak nie jest 😉 Dziewczyny tu wchodzą bo jest to ciekawy blog. Jak chcą komentują, jak nie chcą to nie komentują. Nie rozumiem czemu zawsze znajdzie się jakiś powód dla którego ktoś się do niej przyczepi i są to zazwyczaj jakieś głupoty co jest jeszcze bardziej irytujące. Nie bronie Ani, po prostu wyrażam swoje zdanie bo to jest naprawdę żałosne. Ona też jest człowiekiem ale najwidoczniej nie każdy potrafi to zrozumieć 😉 Trzymaj się Ania, dziękuję dobranoc.

  7. Od razu spiny. Nazwałabym to raczej wyjaśnieniem pewnych spraw. :)W sumie nie znam Cię, więc nic do Ciebie. A takie spotkanie w sumie nie było by głupim pomysłem ^^ Jak by coś to daj znać, a kiedy wyjeżdżasz?

    1. Szkoda, że nie pamiętasz ceny. Skusiłabym się 😉
      Cudowny blog, czytam codziennie, miłego pobutu 🙂

  8. Tą sukieneczkę to chyba kupiłaś na smugowej:D! Widziałam ją kiedyś.
    PS. Pierdziel tych co się czepiają o każde słowo, tyle tu jesteś i jakoś jest coraz lepiej 🙂 To ludzie są coraz gorsi. A Ty nie jesteś maszyną, żeby wszystkim dogodzić, rób to na co masz ochotę:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.