na spróbowanie

Hej!
Dzisiaj jakoś padło na fast foody. Zaczęło się od moich dzisiejszych jazd, które miałam do południa. Podczas przerwy wstąpiłam na stację i kupiłam hot doga. Nie mogłam się powstrzymać^^ A później padło na hamburgery, które zjadłam u Dawida^^. Nie ma to jak zdrowe odżywianie w niedzielę.

Jednak nie do końca było ono takie niezdrowe. Na stacji zobaczyłam jakiś ciekawy napój o smaku aloesu. Pomyślałam, że kupię go na spróbowanie. Wow! Zasmakował mi. I to bardzo. Od razu na myśl przyszedł mi Dawid i zostawiłam połowę napoju, żeby i jemu pokazać:) -Również mu zasmakował.

polecam!

A czy ktoś z Was pił już ten napój?:) 

56 thoughts on “na spróbowanie

  1. Aloes jest pyszny. Dziwię się, że jeszcze go nie próbowałaś, ten sok serwują w prawie każdej restauracji z sushi 😀 Kocham ten napój;)!

    Heh, ja również dzisiaj mam jakiś dzień niezdrowego odżywiania się… chociaż pocieszam się tym, że nie tylko ja 😀

  2. miałam okazje się dowiedzieć jak naprawdę są robione te hot-dogi i wolę ich nie ruszać chociaż jak trafię na znajomego to wiem kiedy mogę tknąć ;D osobiście polecam gorącą czekoladę z orlenu ^^

  3. Kiedyś piłam napój aloesowy w sushi barze. Fajnie się komponuje do sushi 🙂 Faktycznie jest świetny i się z moim chłopakiem zastanawialiśmy, czemu nie można go kupić normalnie w markecie. Ale ostatnio widziałam też w Kauflandzie. Tylko drogi jest. Chyba za 0,5 l coś koło 5 zł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.