na zachód

Hej!
Dzisiaj, kiedy zaczynało się ściemniać, na szybko wskoczyliśmy do auta i wybraliśmy się na przejażdżkę, a tym samym zobaczyć zachód słońca na jednej z polanek. Przyznaję, że dzisiejszy zachód był naprawdę przyjemny, ale i trochę mroczny, zważając na czarne chmurzyska jakie się pojawiły^^
Zdjęcia są efektem zabawy kolorystyką w aparacie;) Naprawdę może zdziałać cuda! 

Dobranoc!

105 thoughts on “na zachód

  1. na jakim trybie u ustawieniach robiłaś zdjęcia, proszę powiedz bo ja mam z tym problem a ty zawsze masz perfekcyjne zdjęcia!

    1. na manualu, ale czas otwarcia migawki i przysłonę musisz wybrać zależnie od światła, ja Ci nie pomogę tym jak powiem jakie ja ustawiłam, bo u Ciebie zdjęcie może wyjść za ciemne/prześwietlone:) trzeba wyczuć:) :*

    2. ok dzięki, a jaki balans bieli? Może zrobiłabyś taki mały poradnik o fotografii co? ;>

  2. Aniu a co z Twoim egzaminem na prawo jazdy ? Miałaś mieć drugi egzamin pod koniec listopada?

    1. Przykro mi , ale głowa do góry , następnym razem na pewno się uda. Masz już termin ? A co poszło nie tak , jeśli mogę wiedzieć ?
      Pozdrawiam 🙂

  3. paczka z nagrodą z konkursu doszła kilka dni temu 😀
    Dziękuje biżuteria jest wspaniała ♥ ♥ ♥

  4. wow cudne zdjęcia !
    nie wiem co twój blog ma w sobie ale uwielbiam na niego wchodzić, oglądać zdjęcia i czytać posty :)))

    zapraszam na is-charlie.blogspot.com

  5. druga fotka jest magiczna : ))) te krople na szybie! i do tego wyglada, jakby w tle cos sie palilo przez te pomaranczowa poswiate : )

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.