nad wodę!

Właśnie szykuję się na mały wypad nad wodę.
Słonko chowa się co chwilę, ale przy tym na dworze jest bardzo upalnie.
Dokończę tylko energetyka, bo coś śpiąca jestem i lecę na autobus. Oby mi nie uciekł!
Ostatnio udaje mi się czekać na autobus dłużej niż dwie minuty, hoho jestem z siebie dumna!

Nadal myślę nad konkursem i mam już kilka pomysłów!
Zbiorę je w całość i o nich napiszę !
Słonecznego popołudnia ♥

57 thoughts on “nad wodę!

  1. ja też chcę nad wodę
    ale zalew wylał bo była mała powódź i jest taka woda że się w niej nie będę kąpać ;(
    zapraszam do mnie ;))

  2. a ja do okulisty. i gdzie tu sprawiedliwosc ? a chcialabym nozki pokazac nad woda w moich nowych spodenkach ktore dzisiaj szczesliwie wyladowaly no moim tylku no i prawie pod cyckami a to dlatego ze sa takie z lat 80 ' tych . ale je kocham.

  3. Ja już dzisiaj też byłam nad woda 😉
    A komoda była cała biała, ale kupiłam naklejki z Paryżem i nakleiłam na nią, teraz wygląda przynajmniej inaczej 😉

  4. Ah, też bym chętnie nad morze pojechała. Mimo, że mieszkam stosunkowo blisko niego nie mam jak, a szkoda, bo taka ładna pogoda…
    Udanego wypadu!

    pozdrawiam i zaprasza do siebie,
    littlest things

  5. baw się dobrze 😉
    haha, z tymi autobusami to i ja mam ostatnio takie "szczęście", że muszę za nimi latać, jeśli nie mam zamiaru czekać masę czasu na następny ;p

  6. Kocham wodę 😀 A najfajniej jest sobie wyjść tak gdzieś wieczorkiem albo chociaż tak 16-17 i posiedzieć na pomoście nad stawem/ jeziorem, a w szczególności, gdy jest się z osobami dzięki, którym zwykłe miejsca stają się czymś co potem zawsze dobrze wspominamy i mamy chęci, żeby wracać do takich miejsc 😀 i nadal z niecierpliwością czekam na konkurs ^^ i podziwiam za tak dużo pomysłów dzięki, którym Twój blog staje się ciekawszy 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.