nawrót zimy

Cześć!
Dziś rano znów musiałam jechać do lekarza i jak się okazało nie powinnam w ogóle wychodzić z domu! Moje przeziębienie okazało się być jakimś wirusowym zapaleniem.. Cóż w sumie może to i dobrze, że zostanę teraz w domu.. bo to co się dzieje za oknem po ostatnich słonecznych dniach to totalne zaskoczenie! Kiedy jechałam do lekarza nie było jeszcze aż tak zasypane.. a teraz? Wow! Napadało ogrom śniegu i jest dość wietrznie. Także, grzecznie posłuchałam lekarza i siedzę pod kołdrą^^

Poranne zdjęcie: 

Zdjęcie zrobiłam w momencie, kiedy mój tata poszedł do apteki, a ja czekałam w samochodzie i nie dowierzałam, że jeszcze przedwczoraj na dworze było tak pięknie i wiosennie..

Czy u Was też gości taki widok? 

72 thoughts on “nawrót zimy

  1. U mnie jeszcze w miarę, śnieg jest ale to ten co jeszcze nie stopniał, zrobiło się chłodno. Mam nadzieję, że nie będzie znów padać, mam już dosyć tego śniegu.

  2. Kurcze u mnie też jeszcze gości a już wszystko co zimowe chciałam schować głęboko na dnie 😉 a tu klops znowu zima ;/

  3. Ja już miałam nadzieję na wiosnę a tu znów śnieg ;(
    Będę jeszcze musiała poczekać z moimi wiosennymi planami.
    Bardzo dobrze, że posłuchałaś lekarza i szybkiego do zdrowia kochana :*

  4. U mnie 2 dni temu było prawie 15 stopni ciepła, wczoraj wieczorem padał deszcz, a dziś rano wstaję i kupa śniegu ;O Nie wiem jak mocno musiało padać, że aż tyle go spadło, bo wczoraj to praktycznie zero, tylko nieliczne górki tego starego. I w dodatku pada bez przerwy + silny, lodowaty wiatr. -.- masakra.
    pozdrawiam 🙂 wracaj do zdrowia ;]

  5. U mnie popada przez noc i z 10-15 cm śniegu będzie ! Masakra !
    Nie dziwie Ci się, ja chyba przez weekend też zostane w domu 😉
    Ale zdrowiej szybko :*
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

  6. Biedna jesteś ;( u mnie może jest zimno i mroźno ale chyba bym wpadła w depresję gdybym zobaczyła śnieg za oknem ! Współczuję i tego i choroby ;( zdrowiej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.