`Nie chwal dnia przed zachodem słońca..

Moja skleroza mnie przeraża!
Właśnie Weronika przypomniała mi o lekturze, którą rzekomo jutro będziemy omawiać. Grrr. Przez to dzisiejsze wypracowanie na języku polskim, kompletnie zapomniałam, że jutro coś ma być..
No nic, muszę przeczytać chociaż połowę^^ Da się radę.
zdjęcie zrobione w Piotrkowie:
 troszkę inna wersja fotki – deviantart

Dobrej Nocy!
PS. Coś czuję, że niebawem spadnie śnieg..

66 thoughts on “`Nie chwal dnia przed zachodem słońca..

  1. taa , w niedzielę musiałam przeczytać całe Kamienie na szaniec . xd i jakoś mi się udało , tzn nie dałam rady ostatniego rozdziału .

    Cudne zdjęcie ! ; ))

  2. Uwielbiam zachody słońca ^-^
    A co do poprzedniej notki, to na tą zimę mama zrobiła mi czapkę z takimi uszkami =^-^=

  3. ja zawsze czytam streszczenia 😮 XD. śnieg, uwielbiam go ^^. od razu kojarzy mi się z rodziną, świętami i wolnym od szkoły, haha XD. kocham zimę <3.

  4. Super zdjęcie. P.s nie wiem, ale ja jak wciskam w kategoriach (po prawej stronie u góry) ostatnie "videoblog" to wyskakuje mi jako pierwsze tylko coś z 1 listopada. No ale może coś się stało i nie mogę tego odczytać.. trudno:(

  5. ej troche przesadzacie, i tak piszę często, doszła mi szkoła i nauka, mam to zawalić, żeby siedzieć ciągle przed kompem? ;/

  6. ale sama kiedyś pisałaś, że pisanie notek zajmuje ci jakieś pół godziny, albo nawet mniej, to co za problem? ;>

  7. do czego inspiracje?;> Nie mam swojego wzoru jakiegoś w postaci jednej osoby.

    No jest problem kiedy jestem w szkole do 15, wracam do domu czasami o 17 .. ;/ Nie mam kiedy robić zdjęć.. Do tego dochodzą sprawy osobiste. Tak trudno zrozumieć? ..

  8. widzę po zdjęciu a dokładniej niebie że chyba było zimno jak robiłaś tą fotkę 🙂
    też mi się wydaje,że spadnie śnieg,powietrze jest takie mroźne..

  9. bardzo super fajny zarąbisty sweet piękny BLOG !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    :D:)<3:D:)<3:D:)<3:D:)<3:D:)<3:D:)<3:D:)<3:D:)<3:D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.