opornie

Hej.
Męczę się z pracą domową nie wiem już nawet ile, bo co trochę robię sobie przerwy, przez co tak wracam do zeszytu i odchodzę, że chyba do jutra z tym nie skończę^^. Zresztą dzisiaj jakoś opornie wszystko mi idzie. Najchętniej bym pogniła cały tydzień w łóżku, ale czeka mnie trochę pracy.. czasami te niedziele naprawdę rozleniwiają i nudzą^^

Chciałabym już pójść spać, lecz nie mogę, muszę jeszcze zrobić sobie powtórkę na jutro. Mam nadzieję, że jutrzejszy dzień w szkole będzie spokojny, bez żadnych niepotrzebnych nerwów;)

wczorajsze zdjęcie zachodu, zza okna:
a na instagramie zdjęcie tego samego widoku, zrobione kilkanaście minut później.



Dobranoc, miłych snów!

60 thoughts on “opornie

  1. To normalne, chyba na każdego tak działa niedziela;) A teraz pytanie odbiegające od tematu. Po technikum masz zamiar iść na studia?:)

  2. Tak patrze na Twoje zdjecia i sie zastanawiam.. co Ty robisz ze jestes taka sliczna? i szczuplutka? :**

    1. po prawej stronie pod archiwum, masz link do zdjęcia z instagramu Ani, wystarczy kliknąc na to zdjecie, i Ci się wyświetli 🙂

  3. też wczoraj musiałam się masakrycznie długo uczyć… myślałam, że nie skończę, a nauczyciel przełożył powtórkę, bo nie było krzeseł w sali z okazji spotkań z europosłami :/
    piękny widok masz za oknem 😉
    ale mnie dawno u Ciebie nie było! o.o

  4. mogłabyś opisać swoją szkołą, wiem, że już kiedyś był taki post, ale jakie masz akutalnie przedmioty i wgl 🙂

  5. Wow strasznie się po kilkunastu minutach ten widok zmienił O_O ale śliczny jest :3
    Ojj zgodze się ! Niedziela straaaasznie rozleniwia.
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

  6. łoo matko nie było mnie tu raptem chyba 2 dni, a Ty tyle postów dodałaś ? heheh. ^^ nadrabiam czytanie i komentowanie :p
    Karolla. ; *

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.