oto jest pytanie..

Hej!
Dziś jestem pochłonięta nauką. Rodzice chcą mnie na trochę od niej odciągnąć i bardziej zmotywować wypadem do Piotrkowa na sushi. I tu przychodzi na myśl pytanie: jechać i na chwilę się oderwać, czy nie jechać i zmuszać się do nauki. Agrr. Swoją drogą w ten upał i tak pewnie długo bym nie wytrzymała nad stertą książek..

sushi, na które skusiłam się podczas pobytu w Norwegii 🙂

Odpowiedź jest prosta. Jechać na sushi i uczyć się podczas drogi!♥

68 thoughts on “oto jest pytanie..

  1. Sushi!
    Od razu je polubiłaś, czy musiałaś się trochę do takiego jedzenia przekonać? 🙂

  2. Wygląda przepysznie, ale jednak trochę mnie przeraża myśl, że to surowa ryba. Może kiedyś spróbuje.

    kitcaaat.blogspot.com

  3. Aniu, jakie są ceny w tym sh za Biedronką? Wiem, że na Niskiej i w tym koło Capone ciuchy są ładne, ale drogie jak na sh.

  4. Jeszcze nigdy nie jadłam sushi 🙂 Jestem ciekawa jak smakuje ale mysle ze mi by nie zasmakowało bo to surowa ryba XD
    Super blog !
    Wpadnij do mnie , ja dopero zaczynam 🙂

  5. ah ta pogoda wcale nie pomaga w nauce :c
    probuję powtarzać swoją ustną a nic mi nie wychodzi, a matura juz jutro :c
    smacznego sushi!

  6. Ankyls, Ty się tak pięknie ubierasz *0* i mam pytanie czy mogłabyś dodać kilka stylizacji ze spódnicami do kolan? W mojej szkole panują takie zasady, że wszystkie dziewczyny muszą w takich chodzić a ja chciałabym wyglądać ładnie ;))).
    Z góry dziękuję!

  7. Dobre rozwiązanie:) Masz bardzo fajnego bloga, czytam go codziennie*.* Pozdrawiam ślicznotko xD

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.