pastelowe i kwiatowe!

Hej!
Wpadam tutaj z postem o nowych kosmetykach jakie u mnie zagościły! Niedawno dostałam je w prezencie od Magdy. Zabawne jest to, że dosłownie miesiąc przed przyjazdem Magdy upatrzyłam sobie te same kosmetyki w TK Maxx’ie i miałam na nie chętkę! Niestety kiedy przyszłam je kupić kilka dni później, to zostały wyprzedane. Dlatego moja radość z tego prezentu była jeszcze większa! 🙂

Są to kosmetyki Baylis & Harding, Royale Bouquet.  Pastelowe, urocze opakowania kosmetyków zajdują się w pięknym upominkowym blaszanym pudełku w kwiaty. Cała seria tych kosmetyków jest inspirowana kwiatowymi zapachami z brytyjskich ogrodów. Niesposób się im oprzeć!

Jeśli chodzi o jakąś szerszą recenzję tych kosmetyków, to niestety jeszcze nie zaczęłam ich stosować. Podam tylko podstawowe informacje dotyczące poszczególnych produktów. Są to kosmetyki do codzienniej pielęgnacji ciała, więc tym bardziej przydadzą się w mojej łazience.  Ich zapachy są po prostu obłędne! Mam już swój fawort, którego zapach mnie niesamowicie urzekł! (Zgadniecie który?:)

Peach Rose & Honeysuckle Shower Creme (brzoskwioniowa róża i wiciokrzew, jako krem pod prysznic)


Lilac & English Levander Body Wash (bez i angielska lawenda, jako żel do mycia ciała)


Lemon Blossom & White Rose Hand & Body Lotion (kwiat cytryny i biała róża, jako mleczko do rąk i ciała)

Jak widzicie, znów w moje ręce wpadło piękne pudełko z TK Maxx! Ten sklep oferuje ciekawe produkty, ale jeszcze ciekawsze są ich opakowania o czym ostatnio wspominałam (tutaj). Z pewnością i to pudełko do czegoś wykorzystam, może na listy? 🙂

Czy któraś z Was używała kosmetyków tej firmy? Widziałam w sieci trochę pozytywnych opinii, a jakie jest Wasze zdanie? Skusiłybyście się na te kosmetyki?

52 thoughts on “pastelowe i kwiatowe!

  1. Faktycznie swietne opakowanie i zapach tez musi byc piekny :). Ja kilka razy bylam w tk maxxie ale jakos tam nic nie umiem znalezc wiec zawsze podziwiam, ze wyszukujesz takie perelki :). Aniu z ciekawosci zapytam udalo Ci sie dostac prace? 🙂 pozdrawiam 🙂

    1. Co do TK Maxx'a to pewnie zależy w jakim mieście się go odwiedza, bo podobno nie we wszystkich jest to samo 🙂 Tak tak dostałam:)

  2. Wyglądają rzeczywiście zachęcająco. Lubię TK Maxx potrafię spędzić tam cały dzień! Stawiam na brzoskwiniową różę z wiciokrzewem. 😉
    pozdrawiam i zapraszam na:
    niuntis.blogspot.com

  3. nigdy nie używałam tych kosmetyków, a nawet o nich nie słyszałam, ale opakowania mają rzeczywiście cudowne! 😀 aż szkoda by mi było ich zużywać 🙂

  4. Śliczne ale nie dla mnie :c Mam alergie na kosmetyki różane i lawendowe :/ Jednak zapach róży zawsze był moim ulubionym 🙂 pozdrawiam :*

  5. Uwielbiam tak pięknie pachnące kosmetyki! Sama jestem zakochana w obłędnie pachnących masłach do ciała! Nie tylko rozpieszczają nasze ciało, ale także nasze zmysły, a to idealne połączenie i chociaż jeszcze nic o tych kosmetykach nie slyszalam to z pewnością skusiłabym się na nie i jeśli tylko je zobaczę to odrazu je kupię

  6. Nigdy nie kupowałam żadnych kosmetyków w TK Maxx, ale te wyglądają bardzo ciekawie 🙂 Nie sądziłam, że mają tam takie fajne rzeczy. I fakt opakowania są obłędne, a czytając po opisach zapachy też 😉

  7. Jak tylko będę w TK Maxx to je kupię bo już mnie namówiłaś 🙂 Wyglądają uroczo i faktycznie to pudełeczko jest śliczne i można je wykorzystać 🙂

  8. Ślicznie wyglądają te kosmetyki, fajnie, że taka miła niespodzianka, że to akurat te się trafiły.
    Pudełko będzie idealne na listy!:)

  9. rzeczywiście opakowanie mają przepięknie i pewnie też pięknie pachną, szczególnie ten krem pod prysznic 😀 niestety nie użyłam nigdy kosmetyków tej marki, napisz jak się sprawdziły :*

  10. Może napisała byś posta na temat życia na wlasną rękę? Na przykład, co najczęściej gotujesz w domu lub coś 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.