Piccadilly Circus 2010

Hi!
Dzisiaj wstałam z łóżka jak poparzona i od 8 rano jestem na nogach. W moim pokoju nie da się wytrzymać, bo jest tak duszno, mimo, że mam otworzone okno i włączony wentylator. Zaraz się szykuję i lecę na chwilę na miasto.

Usuwanie zdjęć z komputera ma coraz większe rezultaty. Zwolniło mi się sporo miejsca i przez to przerabiałam sobie zdjęcia z zeszłych wakacji!

Londyn to gigantyczne miasto, a jego centrum jest pełne ciekawych rzeczy. Jedno z najfajniejszych miejsc jakie widziałam- Piccadilly Circus. Jednak zdjęcia zrobione, kiedy jest widno nie ukazują jego uroku. Niestety podczas nocnej przejażdżki po Londynie mój aparat był na wyczerpaniu i nie udało mi się go włączyć, żeby zrobić chociaż jedno zdjęcie. Te kolorowe reklamy choć nie przypominają tych z wielkich amerykańskich miast i tak robią wrażenie 🙂

Upalnego piątku! 

89 thoughts on “Piccadilly Circus 2010

  1. byłam tam, mam nawet kilka zdjęć ale niektóre reklamy były 'w naprawie' i nie działały, więc niestety nie wyglądało to tak zjawiskowo jak u Ciebie. pozdrawiam:)

  2. Łał. Pięknie wyszłaś 🙂
    I tobie także życzę upalnego piątku.
    Bo jak narazie twoje życzenia po woli się sprawdzają 🙂

  3. Świetne zdjęcie!
    Ja również chciałabym tam pojechać 🙁
    Również życzę upalnego piątku, bo u mnie niestety leje -.-
    Pozdrawiam ^^

  4. Co do poprzedniego postu że chcesz mieszkać w bloku to ja mieszkałam 3 lata w bloku 😉 Niby jest fajnie ale wiem że bardzo głośno i ogólnie czasem masakra xD

  5. Ja kaleczę angielski ,rosyjski a od września i niemiecki 🙂
    PS.Wieeeelka prośba – chwilowo niedowidzę,a lubię czytać twojego bloga. Mogłabyś pisać większą czcionką? Pozdrawiam 🙂

  6. doszła kartkaa do mnie dzis;******* nie mam gg
    -kaczkiikamienieoraztrudnesprawy

  7. u mnie też był upał a teraz rozpętała sie burza wichry itd ogolnie jak weekend idzie to wiadomo, że pogoda musiala sie zepsuć;)

  8. wow, to zdjęcie jak z pierwszych stron gazet 🙂
    co do upału to u mnie pomagają zasłonięte rolety i lekko uchylone okno. mam okno od południa i bez rolet mój pokój przypomina po prostu saunę 🙂 pozdrawiam

  9. pokażesz nam zdjęcie swojego domu ? tak z zewnątrz, albo jakiegoś pomieszczenia wewnątrz ? 😉

  10. masz błąd ortograficzny w notce 😉 dlaczego go nie zmienisz i nie zaakceptujesz komentarzy ? : <
    to też jest obraźliwe złe czy coś ze ktoś Ci uwage zwraca : >

  11. U mnie też było duszno, aż w końcu burza;/
    Świetnie wyszłaś na zdjęciu, zazdroszczę wyjazdu 🙂

    Nowy post, zapraszam jeśli chcesz 🙂

  12. Ale świetny miałaś strój wtedy 😉 To te conversy z sh? ;D Pokażesz nam może tą niespodziankę od czytelniczek, o której pisałaś na facebooku? 🙂

  13. przyznaję rację, zachwyca.
    mam nadzieję, że w przyszłości uda mi się odwiedzić londyn, chociaż paryż to mój najwyższy cel.

  14. Małe pytanko 🙂 : ty jechałaś do jakiejś rodzinki tam do Londynu czy z rodzicami na wakacje?

  15. właśnie oglądam dziennik Bridget Jones 2 i tam jest scena w tym samym miejscu co twoje zdjęcie. zazdroszczę zwiedzania Londynu, jednakże ja wolałabym zwiedzić Nowy Jork lub Paryż 😀 pozdrawiam

  16. NIE POKAŻĘ ZDJĘCIA DOMU ;O

    TO NIE JEST BŁĄD OBIE FORMY SĄ POPRAWNE – WIEM BO PANI OD POLSKIEGO NAM TO WAŁKOWAŁA TYLKO JEDNĄ SIĘ CZĘŚCIEJ UŻYWA A DRUGĄ RZADZIEJ.

    TAK TO TE CONVERSY 😛

    DO RODZINY

  17. też mam ostatnio zapchany dysk śmiaciami różnymi, ale czyuścic mi się nie chce…w ogóle przydałby się format dysku:D

    Marze o zwiedzeniu Londynu, Paryża i Tokio, może kiedyś:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.